Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Joga a seks

O wpływie jogi na pożycie seksualne Stinga krążą już legendy. I choć przechwałki o wielogodzinnych wyczynach artysty najprawdopodobniej były tylko żartem, nie ulega wątpliwości, że korzyści płynące z tej staroindyjskiej praktyki mogą w cudowny sposób wzbogacić twoje doznania. Dowiedz się, dlaczego pod łóżkiem warto mieć schowaną matę do jogi.

Problemy w sypialni najczęściej mają podłoże psychiczne. Stres i przemęczenie przede wszystkim osłabiają libido, a drastyczne różnice w potrzebach seksualnych najczęściej prowadzą do spięć między partnerami. Kiedy w końcu dochodzi do zbliżenia, pragniemy więc za wszelką cenę osiągnąć zadowolenie i wynagrodzić drugiej osobie zaniedbania. Rodzi się napięcie, a zamiast czerpać przyjemność z bycia razem, koncentrujemy się na tym, co według nas musimy osiągnąć … i orgazmu brak, a wyrzuty sumienia i frustracja są doskonałą pożywką dla stresu. I tak bez końca.

Z takim nastawieniem, seks staje się zadaniem, które należy w odpowiedni sposób wykonać, a jeśli rezultat nie jest zadowalający, cała „praca” zostaje spisana na straty. Czy ktoś kiedykolwiek czerpał przyjemność ze zdawania testu? I czy jest w tym wszystkim choć odrobina miejsca na namiętność? Do tego brak pewności siebie i zahamowania sprawiają, że nie potrafimy mówić o swoich bolączkach i potrzebach.

Oczywisty staje się więc związek między psychiką a fizycznością. Gdy tracimy kontrolę nad jednym, drugie odmawia nam posłuszeństwa, a zachwiana równowaga daje o sobie znać w wielu aspektach życia. Nic natomiast nie odbudowuje zerwanych więzów ciała i ducha tak wspaniale, jak joga.

Praktyka asan jednoczy umysł, duszę i ciało, a zatem poprzez naukę kontrolowania własnego ciała, jesteśmy w stanie lepiej zrozumieć nasze reakcje i wpłynąć na kondycję psychiczną, a stąd już tylko krok do pełnego żaru i namiętności pożycia seksualnego.

Spokojny umysł = większe libido

W życiu trudno uniknąć zmartwień, ale jeśli nie potrafimy przegonić mrocznych myśli, lęk sprawia, że niechętnie oddajemy się miłosnym uniesieniom. Poprzez kontrolę oddechu, joga uczy cię, jak radzić sobie z napięciem nerwowym, uwolnić się od napięcia mięśni wywołanego stresem i wprowadzić się w stan całkowitego relaksu, który sprzyja odczuwaniu doznań. Dodatkowo, większość asan reguluje procesy wewnątrzwydzielnicze i stymuluje produkcję hormonów, które wpływają na poziom libido.

Większy przepływ krwi = większa wrażliwość na bodźce

Joga usprawnia krążenie i znacząco zwiększa przepływ krwi przez naczynia włosowate, przez co jesteśmy wrażliwsi na bodźce zewnętrzne. Niektóre asany szczególnie “zaopatrują” intymne części ciała sprawiając, że każdy dotyk czy szept rozpala w nas prawdziwy ogień pożądania.

Silniejsze mięśnie miednicy = intensywniejsze orgazmy

Pozycje jogi angażują, w mniejszym lub większym stopniu, wszystkie cześci twojego ciała, w tym także te, którymi raczej nie zajmujemy się na siłowni. Asany wzmacniają między innymi mięśnie miednicy, dając możliwość mocniejszych skurczów i rozkurczów, a co za tym idzie, intensywniejsze orgazmy.

Kontrola oddechu = większa świadomość ciała i potrzeb

Podstawą zadowolenia z życia seksualnego jest akceptacja swojej cielesności i umiejętność odczytywania jej potrzeb, a wpływ jogi na świadomość funkcjonowania naszego ciała jest nieoceniony. Wyciszenie umysłu i skoncentrowanie się na oddechu pomaga nam w nawiązaniu kontaktu z własnym wnętrzem, odbudowaniu relacji, którą utraciliśmy poprzez nadmierne skupianie się na przyjemnościach płynących ze świata zewnętrznego.

Oddech przeponowy, którego uczy joga, otwiera nam dostęp do przyjemności płynącej z ciała i pozwala z łatwością odczytywać jego potrzeby. Gdy poznamy już to, co jest nam niezbędne do spełnienia, możemy tą wiedzą podzielić się z partnerem, co nie tylko zapewni nam zaspokojenie prawdziwych żądz, ale też wzbogaci wymiar związku.

Rozluźnione mięśnie = większy komfort

Niektóre kobiety odczuwają w trakcie stosunku ból spowodowany nadmiernym napięciem mięśniowym. Joga pomaga zrelaksować miesnie miednicy i dzieki temu łagodzi ból, a rozluźnione ciało oznacza większą otwartość na łaczność fizyczną i psychiczną z partnerem.

Odblokowane czakry = mniej zahamowań

Ogromny wpływ na pożycie wywiera to, jak postrzegamy własne ciało. Kompleksy zabijają spontaniczność, intymność i umiejętność komunikowania własnych potrzeb. Lekarstwem może jednak okazać się joga. Według filozofii Dalekiego Wschodu, za naszą seksualność odpowiadają punkty energetyczne zwane czakrami. Swobodnie przepływająca przez czakry prana (energia życiowa) sprawia, że budzi się w nas pożądanie, które przyćmiewa zahamowania i otwiera nas na śmielsze doznania.

Poza tym, regularne praktykowanie jogi sprawia, że ciało staje się atrakcyjniejsze (sylwetka wysmukla się, skóra napina, a oczy nabierają blasku), co daje większą pewność siebie i otwartość w sytuacjach intymnych.

Energia prany = dłuższe stosunki

W hinduizmie prana to siła witalna utrzymująca nas przy życiu, energia wszechświata, przepełniająca wszystkie istoty żywe. W praktyce jogi pranę możemy kontrolować za pomocą pranayamy, czyli techniki świadomego i rytmicznego oddychania, która usuwa przeszkody powstrzymujące przepływ życiodajnej energii. Osłabienie i choroba są skutkiem zaburzeń energetycznych. Jeśli prana będzie mogła spokojnie przepływać przez twoje ciało, zapewni ci jasność umysłu, zdrowe ciało i wytrzymałość, a co za tym idzie, dłuższe i bardziej satysfakcjonujące zbliżenia.

Elastyczne ciało = urozmaicony seks

Praktykowanie jogi nie tylko wycisza umysł i dodaje sił witalnych, ale też sprawia, że twoje ciało staje się niezwykle elastyczne, a to z kolei zapewnia dodatkowe doznania i pozwala na wyczyny, o jakich nie marzyliście. Giętkość i świadomość tego, co można zrobić z własnym ciałem dodaje pewności siebie i pikanterii; nie mówiąc już o tym, że niektóre asany mogą być wykorzystane jako pozycje seksualne.

Wspólna praktyka jogi = wzmocnione więzi partnerskie

Wspólne praktykowanie jogi nie tylko zbliżą partnerów i wzbogaca ich życie w kreatywne zajęcie, któremu mogą oddawać się razem. Poprzez oddychanie i poruszanie się w tym samym rytmie, uczą się też, jak zsynchronizować swoje ciała, by stać się jednością i osiągnąć bardziej harmonijne doznania. Obdarzeni lepszym instynktem i zrozumieniem ciała partnera, będziemy w stanie odczytywać jego potrzeby i komunikować się bez słów.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Celina (Gość)

    Stożki dopochwowe Aquaflex pomagają w ćwiczeniach mięśni Kegla (mięśni dna miednicy). Więcej na : aquaflex.pl