Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Konsekwencje zmiany czasu

Choć 27 marca będziemy spać o godzinę krócej, zmianę czasu z zimowego na letni przyjmujemy zazwyczaj z entuzjazmem. Lekarze zwracają jednak uwagę na zaskakujące statystyki, które wiążą się z przestawieniem wskazówek.

Statystyki wskazują, że z pierwszym dniem czasu letniego zbiega się tajemniczy wzrost liczby wypadków. Należą do nich:

Wypadki uliczne

Wzrost liczby wypadków na drodze jest chyba najbardziej zrozumiałą konsekwencją zmiany czasu i tą, która została częściowo potwierdzona największą liczbą dowodów naukowych. Badanie z 1996 roku wykazało 8-procentowy wzrost wypadków z udziałem pojazdów w poniedziałek po zmianie czasu na letni. Podobne rezultaty uzyskano w 2001 roku.

Wypadki w pracy

Rozkojarzenie wynikające ze skróconego snu znajduje odbicie również w miejscu pracy. Przeprowadzone w 2009 roku badanie z udziałem górników wykazało, że w poniedziałek bezpośrednio po zmianie czasu na letni liczba wypadków wzrosła o 5.7%, a liczba dni pracy straconych na skutek urazów aż o 67.6%. Podobne wyniki odnotowano w innych miejscach pracy z niewielkim marginesem błędu.

Zawał mięśnia sercowego

Związek między niedoborem snu a zawałem zwrócił uwagę specjalistów w 2008, gdy przeprowadzone w Szwecji badanie wykazało 5-procentowy wzrost liczby ataków serca w ciągu 3 dni od wiosennej zmiany czasu. Naukowcy nie potrafią wytłumaczyć tego zjawiska, choć podejrzewają, że może mieć coś wspólnego z zakłóceniem rytmu chronobiologicznego.

Samobójstwa

Choć większa liczba samobójstw rzeczywiście zbiega się ze zmiana czasu na letni, zjawisko to zaobserwowano tylko wśród mężczyzn. Naukowcy nie potrafią powiedzieć, czy taka zależność jest możliwa z medycznego punktu widzenia. W żaden sposób nie potwierdzono też związku przyczynowo-skutkowego. Udowodniono jednak, że wiosną dochodzi do największej liczby samobójstw. Być może zmiana czasu jest punktem kulminacyjnym stanów depresyjnych wywołanych brakiem słońca.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość