Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Kontrowersyjna chiropraktyka

Wiele osób jest gotowych przysiąc, że medycyna alternatywna uratowała im życie, ale naukowcy z Uniwersytetu w Exeter są dość powściągliwi w zachwytach. Szczególnie niekorzystnie oceniają chiropraktykę, która według nich niesie największe ryzyko nieodwracalnych efektów ubocznych.

Chiropraktyka jest dziedziną medycyny niekonwencjonalnej, pokrewną lub utożsamianą z kręgarstwem. To rodzaj terapii manualnej, opartej na założeniu, że wiele dolegliwości ciała można usunąć przywracając swobodny przepływ impulsów nerwowych, mających początek w mózgu i w rdzeniu kręgowym. Chiropraktycy dokonują manipulacji dyskami, co ma w efekcie uśmierzyć bóle krzyża, głowy, klatki piersiowej, migreny, dolegliwości stawu biodrowego i zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa.

Wokół chiropraktyki od samego początku krążyły kontrowersje. Skuteczność metody w leczeniu dolegliwości innych niż ból pleców nie została dostatecznie poparta naukowo, a przypadki niebezpiecznej szarlatanerii dodatkowo zaogniły konflikt między praktykami alternatywnymi a przedstawicielami medycyny konwencjonalnej. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Exeter są kolejną cegłą w odgradzającym ich murze.

Edzard Ernst wraz z zespołem dokonał analizy kilkudziesięciu badań w zakresie kręgarstwa, przeprowadzonych w latach 2000-2011, i odkrył, że w prawie połowie przypadków w opublikowanych raportach nie pojawiły się wzmianki o zaobserwowanych efektach ubocznych.

„W testach klinicznych zabiegów alternatywnych często pomija się efekty uboczne, bynajmniej nie dlatego, że nie występują” – mówi Ernst. „Osoby zaangażowane w badania metod alternatywnych to najczęściej entuzjastyczni amatorzy, uważający, że badania służą promocji ich dziedziny, a nie testowaniu hipotez” – dodaje. To sprawia, że standardy są dużo niższe niż w przypadku koncernów farmaceutycznych testujących nowe leki.

Choć Ernst nie wyklucza korzyści płynących z zastosowania medycyny alternatywnej, wierzy, że bilans korzyści i ryzyka nie jest pozytywny. Powołuje się na wcześniejsze badania, które wykazały, że 50% pacjentów doświadcza po zabiegu chiropraktycznym efektów ubocznych, które bywają bardzo poważne.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość