Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Kurkumina chroni mózg

Kurkumina, żółto-pomarańczowy barwnik spożywczy będący składnikiem między innymi przyprawy curry, wykazuje właściwości zapobiegające chorobom neurodegeneracyjnym, w tym choroby Parkinsona i Alzheimera.

Bioaktywny związek, któremu kurkuma, a więc również mieszanka curry zawdzięczają słoneczną barwę, od tysięcy lat jest stosowany w medycynie ajurwedyjskiej do przyśpieszania gojenia ran, oczyszczania krwi i łagodzenia dolegliwości żołądkowych.

Działanie przeciwrakowe

Dziś dzięki rozwojowi epigenetyki wiemy, że kurkumina odgrywa kluczową role w profilaktyce i terapii wielu form nowotworów. Związek jest w stanie zapobiegać, a nawet powstrzymać rozwój raka w jego najwcześniejszych stadiach, długo zanim będzie wykrywalny, dzięki zdolności doprowadzania do apoptozy, czyli naturalnego procesu zaprogramowanej śmierci zużytych lub uszkodzonych komórek. W tym przypadku, organizm niszczy nieprawidłowe komórki, które są lub mogą przekształcić się w nowotworowe.

Zapobieganie degeneracji mózgu

Do imponującej listy właściwości kurkuminy, naukowcy z Uniwersytetu Stanu Michigan dopisują działanie zapobiegające postępującej degeneracji mózgu, charakterystycznej między innymi dla choroby Alzheimera czy Parkinsona. Związek ekstrahowany z kłącza kurkumy jest jedną z niewielu naturalnych struktur, które są w stanie przeniknąć przez delikatną, ochronną barierę krew-mózg, wpływając na biochemiczną i elektryczną czynność mózgu.

Jedną ze zmian anatomicznych, które przyczyniają się do rozwoju choroby neurodegeneracyjnej jest akumulacja białek o nieprawidłowej strukturze wewnątrz komórek nerwowych mózgu. Kurkumina wpływa pozytywnie na proces zwany fałdowaniem białka, zapewniając jego prawidłową strukturę przestrzenną oraz zapobiegając uszkodzeniom DNA i tworzeniu się patologicznych skupisk. Zachowanie chemicznej i elektrycznej komunikacji w synapsach zapobiega między innymi pierwszym objawom choroby Parkinsona.

Suplementacja

Kurkuminy możemy dostarczać sobie w codziennej diecie, przyprawiając potrawy kurkumą czy mieszanką curry. Jeśli nie odpowiada nam smak kuchni indyjskiej, eksperci polecają standaryzowane suplementy (std. 95% kurkuminoidów), zalecając, by dzienna dawka w celu zapobiegania zmianom zwyrodnieniowym wynosiła od 300 do 500 mg.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Kondor (Gość)

    Co do kurkumy to warto dodać, że się sama nie wchłania, konieczne jest dodanie pieprzu, chilli lub oleju. To samo tyczy się suplementów z 95% kurkuminoidów, są praktycznie niewchłanialne :/

  2. Misiek (Gość)

    @Kondor
    To może być jakikolwiek olej ? i w jakich proporcjach powinno się mniej więcej robić taką mieszankę ? A i tak na wszelki wypadek gdyby kurkuma nie przypadła mi do gustu, znalazłem tabletki z kurkuminą Swansona z tego co czytałem zapowiadają się ciekawie . Wie ktoś może coś więcej na temat tego suplementu , czy warto jest go kupować ?

  3. Annie (Gość)

    Misiek
    Powiem ci dupy nie urywa nie jest ani dobry ani zły , tak czy siak ja bym go nie kupowała , lecz ostateczna decyzja i tak należy do ciebie .

  4. Angie (Gość)

    Ja z jakieś 2 miesiące temu zamówiłam Licur i chyba lepiej trafić nie mogłam . Przyswaja się 185 razy lepiej niż zwykła kurkuma . Już po tygodniu zażywania , zaobserwowałam stopniową poprawę , teraz czuje się o wiele lepiej i na pewno nie zamieniłabym go na żaden inny