Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Lawenda na grzybicę

Naukowcy z Uniwersytetu w Coimbrze odkryli właśnie, że olejek lawendowy może znaleźć zastosowanie w leczeniu infekcji grzybiczych odpornych na leczenie farmakologiczne.

Olejek lawendowy, od lat używany do produkcji kosmetyków i w aromaterapii, okazuje się mieć silne działanie przeciwgrzybicze w infekcjach dermatofitami, grzybami atakującymi skórę, włosy i paznokcie, oraz niektórymi gatunkami Candida, grzyba odpowiedzialnego za rozwój pleśniawki.

Komentując wyniki swoich badań, Lígia Salgueiro and Eugénia Pinto wyjaśniają, że w ostatnich latach obserwuje się spory wzrost liczby chorób grzybiczych, zwłaszcza u osób z obniżoną odpornością. Jednocześnie rośnie też odporność grzybów na leczenie farmakologiczne, które samo w sobie nie jest pozbawione efektów ubocznych.

Preparaty lecznicze zawierają związki chemiczne, które mogą powodować wysypkę, pęcherze lub inne podrażnienia skóry. Olejki eteryczne byłyby tanią, wydajną alternatywą pozbawiona niepożądanych skutków zastosowania.

Naukowcy nie wiedza jeszcze w jaki sposób składniki lawendowego olejku atakują grzyby, ale przypuszcza się, że dochodzi do uszkodzenia ich błon komórkowych. Przed uczonymi jeszcze seria badań potwierdzających i ewentualne fazy testów klinicznych. Można jednak oczekiwać, że zastosowanie lawendy niedługo poszerzy się o skuteczne preparaty przeciwgrzybicze.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Izi (Gość)

    ja wolę tradycyjne leki

  2. Kiki (Gość)

    tradycyjne czyli co?

  3. Gosia (Gość)

    Ale pomysł z ta lawenda heheh, ja tam nie wierze w żadne domowe sposoby

  4. Izi (Gość)

    Czyli iść do apteki i kupić coś co działa.

  5. kiki (Gość)

    ja też nie wierzę w domowe sposoby uważam że można sobie nimi zrobić niezłą krzywdę

  6. gil_ (Gość)

    a co wy stosujecie jako nie domowe sposoby ?

  7. Polina (Gość)

    I ile kosztuje Cię taka jednorazowa kuracja?

  8. Izi (Gość)

    Ceny chyba są mniej ważne. Ważne żeby leki działały.

  9. gil_ (Gość)

    ale jeśli działają na ciebie dwa leki to patrzysz który jest tańszy :P

  10. Tola (Gość)

    na takie rzeczy to ja chyba bym domowego sposobu by nie wypróbowała..

  11. Izi (Gość)

    Szczerze wybrałabym ten droższy, myślałabym lepsze bo droższe. Ja biorę Abiofem zawsze działa.

  12. gil_ (Gość)

    izi skoro oba działają co podkreślę bo chyba nie doczytałaś to co za różnica? pytałaś czemu ludzie pytają o cenę więc ci odpowiedziałam. cena może mieć drugorzędne znaczenie, najpierw idzie skuteczność później wygoda i cena

  13. Karina (Gość)

    cena nie zawsze idzie w parze z jakością

  14. Izi (Gość)

    doczytałam Twoją wypowiedź i nadal trzymam się swojego zdania.

  15. Malina (Gość)

    Jak skuteczne to i cena nie ważna ja miałam raz taki problem i nigdy więcej.....

  16. gil_ (Gość)

    malina jaki problem?

  17. Malina (Gość)

    problem z grzybicą pochwy, ja stosowałam abiofem

  18. gil_ (Gość)

    aaaa no tak .... grzybica jest straszna ale wierze że przy odpowiedniej wiedzy możemy sobie z tym radzić

  19. Ani (Gość)

    Faktycznie - lepiej do apteki po samą chemię, która zniszczy grzyba ale i zniszczy wartościowe rzeczy w organizmie :/ Poza tym artykuł mówi o grzybicy ODPORNEJ na leczenie farmakologiczne - patrz leki na nią nie działają -.- Czytanie ze zrozumieniem nie boli.

  20. gocha (Gość)

    jeżeli rzeczywiście daje radę przy opornych grzybach, to czemu nie? mój opuścił paznokieć po zastosowaniu terapii pulsowej, ale dobrze wiedzieć na przyszłość, że jest coś w aptece matki natury, co może pomóc :)

  21. jalapenoska

    Wszystko zależy, jakiego grzybka mamy. Są mniej i bardziej podatne na matkę naturę ;) Nie mniej jednak, warto się umówić na wizytę u dermatologa, żeby ocenił, co dalej z robić. Wykwit rozrośnie i problem. Uwentualnie można podpytać kompetentnego ludka np. z leczpaznokcie, co robić. Od tego są specjaliści ;)