Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Lek na toczeń zatwierdzony

Po raz pierwszy od 50 lat, osoby chore na toczeń rumieniowaty mają do dyspozycji lek, który działa bezpośrednio na komórki odpornościowe odpowiedzialne za najdotkliwsze objawy choroby.

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków właśnie zatwierdziła lek o nazwie Benlysta, zawierający substancję leczniczą belimumab, która w badaniach klinicznych powodowała u pacjentów trwały spadek aktywności tocznia rumieniowatego.

Toczeń rumieniowaty układowy (TRU) jest przewlekłą chorobą o podłożu autoimmunologicznym, którą charakteryzują częściowe remisje i zaostrzenia. Z niewyjaśnionych przyczyn organizm produkuje przeciwciała skierowane przeciwko zdrowym komórkom własnego ustroju, zajmując tkanki i narządy, takie jak: skóra, stawy, nerki, układ oddechowy, układ sercowo-naczyniowy i nerwowy.

Na całym świecie na toczeń choruje około 5 milionów osób. Do tej pory w terapii wykorzystywano różne leki, które przynosiły częściową ulgę, ale nie były skierowane bezpośrednio do pacjentów chorych na toczeń. Belimumab opracowano wyłącznie z myślą o nich, dając solidne podstawy do dalszej pracy nad najskuteczniejszymi metodami leczenia.

Lekarze z dużym entuzjazmem przyjęli nowy środek, nie jest jednak powiedziane, że belimumab od razu zastąpi wszystkie stosowane dotychczas metody. Przede wszystkim, potrzeba czasu, by przekonać się, jak różne grupy pacjentów reagują na lek. Benlysta jest też znacznie droższe od powszechnie przepisywanych sterydów i leków przeciwzapalnych. Koszt rocznej terapii to około $35,000. Każdy postęp w sferze chorób autoimmunologicznych jest jednak nieoceniony.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość