Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Maratończycy, uwaga na serce!

Przygotowania do kolejnego sezonu biegowego ruszyły pełną parą, ale naukowcy ostudzają zapał amatorów królewskiego dystansu. Wyczerpujące treningi mogą prowadzić do nieodwracalnych zmian w sercu.

European Heart Journal donosi, że przygotowania do maratonu lub innych ekstremalnych wydarzeń sportowych mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia serca. Badania przy użyciu rezonansu magnetycznego wykazały u większości spośród 40 sportowców nadmierne rozciągnięcie mięśnia sercowego na skutek intensywnego, wielogodzinnego wysiłku fizycznego. Dobre wieści są takie, że większości udało się powrócić do pierwotnego stanu, jednak u 10% zmiany okazały się permanentne.

Choć temat wciąż wymaga zgłębienia i nikt nie ma wątpliwości, że korzyści płynące z aktywności fizycznej przewyższają potencjalne ryzyko, istnieje realna obawa o zdrowie osób, które dopuszczają do przetrenowania i nie zapewniają swojemu ciału wystarczającego odpoczynku. Brak przerw na regenerację między treningami, nieodpowiednia dieta i niedostateczna ilość snu mogą zebrać tragiczne żniwo.

"Osobiście uważam, że ekstremalne ćwiczenia wytrzymałościowe rzeczywiście mogą uszkadzać serca niektórych sportowców”- mówi dyrektor London Marathon Sanjay Sharma. „Nie wierzę, by ludzkie ciało było stworzone do wielogodzinnych treningów, więc permanentne zmiany są prawdopodobne.”

Cóż, wielogodzinne siedzenie przed telewizorem też powoduje często nieodwracalne zmiany w sercu. Nie zmienia to jednak faktu, że sport wyczynowy prócz zaangażowania i niezłomnej psychiki wymaga rozsądku i ogromnej odpowiedzialności.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Dziadek (Gość)

    No chyba jak sie biega powyżej 3 lub pewnie 5 godzin to wtedy być może tak.
    A jeżeli ktoś biega dziennie, lub kilka razy w tygodniu po 1 godzine lub 2 to takiej możliwości nie ma żeby musie coś podziało z sercm, no chyba że ktoś się HAARPEM bawi.