Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Marzysz o błękitnych oczach? Teraz to możliwe!

Jeśli nie zadowala cię głęboki orzechowy brąz twoich oczu, marzenie o łagodnym błękicie spojrzenia wkrótce może się spełnić.

Kalifornijska korporacja medyczna opracowała technologię pozwalającą brązowookim na zmianę koloru tęczówki na pożądany błękit. Dr Gregg Homer ze Stroma Medical Corporation w Laguna Beach wyjaśnia, że jest to możliwe, gdyż każdy z nas ma w rzeczywistości niebieskie oczy, ale oczywiście nie u wszystkich jest to widoczne.

Na czym polega zabieg?

„Każda brązowooka osoba ma błękitną tęczówkę ukrytą pod cienką warstwą pigmentu. Zbudowaliśmy laser, który może zostać przepuszczony przez rogówkę i zaburzyć strukturę tej warstwy, uruchamiając w ciele proces usuwania uszkodzonego pigmentu z oka.”

Procedura trwa nie dłużej niż 20 sekund i jest zupełnie bezbolesna. Efekt nie jest jednak widoczny natychmiast. W rzeczywistości oko najpierw ciemnieje i dopiero po dwóch tygodniach zaczyna przybierać jaśniejszą barwę, by po miesiącu osiągnąć piękny, głęboki błękit.

Chętni muszą jednak trochę poczekać, choć już teraz warto zacząć gromadzić budżet na upragnioną metamorfozę. W Europie procedura nie będzie dostępna wcześniej niż za 18 miesięcy i trzeba będzie za nią zapłacić równowartość ok. 5 tys. dolarów.

Istotna jest też informacja, że po zabiegu nie można przywrócić oczom oryginalnego koloru.

Czy procedura jest bezpieczna?

Oftalmolodzy oczywiście potwierdzają, że taki zabieg jest możliwy, ale zalecają wstrzymanie się z decyzją do czasu przeprowadzenia kompletnych badań nad bezpieczeństwem tego typu ingerencji. Należy upewnić się, że zabieg nie zwiększa ryzyka rozwinięcia się jaskry i zaćmy na skutek uszkodzenia naturalnych soczewek oczu.

Jeśli metoda okaże się skuteczna i bezpieczna, przypuszcza się, że kolejki do gabinetów nie będą miały końca.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość