Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Matematyka, historia i BMI

Wyobraźmy sobie, że w szkole prócz oceny za stopień opanowania rachunku prawdopodobieństwa i znajomość dat otrzymujemy dodatkowe punkty za wagę mieszczącą się w wyznaczonym przedziale. Nie, to nie koszmarny sen psychologa dziecięcego tylko kontrowersyjny pomysł światowego guru odchudzania.

Twórca znanej na całym świecie diety proteinowej, Pierre Dukan, zaproponował wprowadzenie takiego rozwiązania do francuskich szkół. Ma ono powstrzymać epidemię otyłości, która rozprzestrzenia się w zastraszającym tempie i dotyczy coraz młodszych dzieci (z danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że 50.7% Francuzów cierpi na nadwagę).

Plan zakłada umożliwienie dzieciom wyboru opcji "idealna waga" w ramach egzaminów końcowych. Utrzymując BMI na poziomie 18-25, uczniowie otrzymywaliby dodatkowe punkty. Dzieci cierpiące na otyłość na początku 2-letniego programu, zostałyby nagrodzone punktami jesli udałoby im się schudnąć w trakcie trwania kursu.

Autor pomysłu twierdzi, że system punktowy to doskonała motywacja i nie widzi nic niemoralnego w wykorzystywaniu naturalnych skłonności dzieci do rywalizacji jeśli stawką jest zdrowe serce, mniejszy odsetek cukrzycy i większa sprawność fizyczna.

Pierre Dukan sprzedał ponad 8 milionów egzemplarzy swojej książki o diecie proteinowej i stał się niekwestionowanym guru odchudzania. Jego metoda ma jednak wielu przeciwników i wygląda na to, że swoim odważnym pomysłem doktor napyta sobie jeszcze więcej wrogów. Propagowanie zdrowego trybu życia i prewencja otyłości wśród dzieci powinny być w środowisku szkolnym kluczowymi kwestiami, ale czy na pewno powinniśmy posuwać się do przyznawania punktów za atrybuty fizyczne?

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość