Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Najzdrowsze dietetyczne pary

Każde z nich ma swoją moc, ale dopiero razem tworzą super duet do zadań specjalnych. Dowiedz się, jak łączyć pokarmy, by wydobyć z nich to, co najlepsze.

Zdrowe jedzenie jest jak dobry związek – jego elementy mają swoją unikalną wartość, ale wzajemnie uzupełniają się i wydobywają walory. We wspólnocie tkwi siła, co sprawdza się zarówno w życiu, jak i na stole. Zestawiając ze sobą pewne pokarmy, możemy uzuskać z nich znacznie więcej dobroczynnych wartości, niż gdybyśmy spożywali je osobno. A oto kilka przykładów:

Szpinak + Awokado = Lepszy wzrok

Szpinak to niezastąpione źródło luteiny i witaminy A, które chronią nasze oczy. Jeśli połączysz go z awokado, uzyskasz nie tylko dodatkowy zastrzyk tych dobroczynnych związków, ale również sporą dawkę zdrowych tłuszczów nienasyconych, które ułatwiają absorpcję składników odżywczych przez organizm.

Nasza propozycja: sałatka z awokado, szpinakiem, pomidorami, czerwoną cebulą i mozzarellą, skropiona dressingiem balsamicznym.

Fasola + Czerwona papryka = Więcej energii

Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że około 700 milionów ludzi na świecie cierpi na niedobór żelaza, które odgrywa kluczową rolę w procesie wytwarzania hemoglobiny. Choć wystarczające dla nas dawki tego mikroelementu znajdują się w mięsie, rybach, warzywach ciemnozielonych, fasolowatych i płatkach śniadaniowych, tylko 10% spożytej ilości żelaza zostaje wchłonięte w jelitach.

Szczególnie trudno wchłania się tzw. żelazo niehemowe, którego głównym źródłem są produkty roślinne. Dlatego osoby stosujące diety wykluczające i wegetariańskie są w większym stopniu narażone na wystąpienie anemii.

Nie oznacza to jednak, że całe pokłady żelaza zawarte na przykład w fasoli trzeba spisać na straty. Wystarczy połączyć ją z czerwoną papryką, kopalnią witamina C, by zwiększyć przyswajalność żelaza, a dodatkowo zafundować sobie doskonałą kurację antyutleniającą.

Nasza propozycja: połączenie fasoli i papryki doskonale sprawdza się w tortilli i zapiekankach.

Brokuły + Jajka = Mniejsze napięcie przedmiesiączkowe

Jeśli twoim comiesięcznym utrapieniem są bolesne skurcze, sięgnij po brokuły i jajka. Badania przeprowadzone przez Amerykańskie Archiwum Medycyny Wewnętrznej wykazały, że kobiety, które przyjmowały największe dawki wapnia i witaminy D, w najmniejszym stopniu uskarżały się na dolegliwości związane z zespołem napięcia przedmiesiączkowego.

Tak się składa, że brokuły zawierają jedną z najlepiej przyswajalnych form wapnia, a jajka to niemalże niezastąpione źródło witaminy D.

Nasza propozycja: Wszelkie omlety i zapiekanki.

Pomidory + Oliwa z oliwek = Gładsza skóra

Głównym pomidorowym dobroczyńcą jest Likopen, doskonały antyutleniacz, który chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Jeśli chcesz zwiększyć jego przyswajalność, zawsze serwuj pomidory w towarzystwie oliwy z oliwek, która dodatkowo ma silne działanie regenerujące i przeciwzmarszczkowe.

Nasza propozycja: Pomidory i oliwa z oliwek to nierozłączna para kuchni włoskiej. Spróbuj chrupiącej bruschetty lub trójkolorowej sałatki Caprese, pysznych i niezwykle prostych w przygotowaniu. Doskonałym pomysłem są też pomidory duszone na oliwie z oliwek (wysoka temperatura stymuluje wydzielanie likopenu).

Jogurt + Suszone owoce = Lepsze trawienie

Jogurt znany jest od tysięcy lat, a jego właściwości regulujące pracę jelit są nieocenione. Jednak probiotyki (produkty zawierające korzystne dla nas szczepy bakterii) potrzebują wsparcia prebiotyków, by rozwinąć swoją pełną moc, bo to właśnie one pobudzają wzrost i aktywność flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym człowieka. Najlepszym naturalnym prebiotykiem jest błonnik roślinny, który znajdziesz w dużych ilościach między innymi w suszonych owocach.

Nasza propozycja: Dodaj suszone owoce (śliwki, jabłka, morele) do naturalnego jogurtu i posyp łyżeczką wiórków kokosowych, które również są doskonałym źródłem błonnika.

Owsianka + Jabłka = Zdrowsze serce

Owsianka to przede wszystkim kopalnia dwóch składników: redukującego cholesterol betaglukanu oraz występujących wyłącznie w owsie avenatramidów, które wyłapują niebezpieczne formy tlenu siejące spustoszenie w naszym organizmie. Podobne właściwości antyutleniające mają zawarte w jabłkach flawonoidy, które działają przeciwzapalnie i uszczelniająco na naczynia krwionośne.

Nasza propozycja: By zmniejszyć ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego i cieszyć się piękną skórą, do zwykłej porcji owsianki dodaj pokrojone lub tarte jabłko, odrobinę pestek słonecznika (zawierają kwasy Omega-3) i szczyptę pobudzającego trawienie cynamonu.

Makaron + Ocet balsamiczny = Szczuplejszy brzuch

Makaron jest bogaty w błonnik, ale należy do grupy produktów, które powodują gwałtowne skoki cukru we krwi. To właśnie dlatego nawet po zjedzeniu solidnej porcji spaghetti szybko odczuwasz głód i nieodpartą ochotę na słodycze. Kwas octowy spowalnia proces trawienia i wchłaniania glukozy z produktów wysokowęglowodanowych, tym samym przedłużając uczucie sytości.

Nasza propozyja: Łącz sałatki makaronowe z dressingiem balsamicznym lub po prostu dodawaj dwie łyżeczki octu do dań wysokowęglowodanowych.

Zielona Herbata + Sok z cytryny = Ochrona przed rakiem

Zawarte w zielonej herbacie katechiny to silne antyoksydanty, które zmniejszają ryzyko wystąpienia nowotworów i pomagają odtruwać organizm. Niestety, katechiny ulegają prawie całkowitemu rozkładowi w żołądku i tylko 20% z nich dociera do naszych komórek, by zaprezentować swoje przeciwrakowe działanie. Badania wykazały jednak, że sok z cytryny jest w stanie aż 13-krotnie zwiększyć ilość katechin wchłanianych do naszego organizmu.

Nasza propozycja: Pewnie nie wszystkim się ten pomysł spodoba, ale dodatkowo możesz poprawić wchłanianie katechin dodając do aromatycznego naparu płaską łyżeczkę cukru.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. KejTi (Gość)

    rewelacyjny artykuł! dziękuję za informacje i propozycje :)