Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Noworoczny detoks

Świąteczno-noworoczna pobłażliwość kulinarno-alkoholowa z pewnością odbiła się na naszej wątrobie, a tym samym również na kondycji skóry, włosów i ogólnym samopoczuciu.

Nowy rok dobrze jest zacząć od oczyszczenia organizmu z toksyn, ale zamiast decydować się na nierozsądne głodówki, kapuściane diety i menu składające się wyłącznie z soków owocowo-warzywnych, zbudujmy zdrowy, zbilansowany jadłospis z uwzględnieniem produktów, które znane są z silnych właściwości detoksykacyjnych. Produkty, które pomogą nam kompleksowo oczyścić organizm to przede wszystkim:

Jagody Goji

Goji znana jest w tradycyjnej medycynie chińskiej od ponad 2 tysięcy lat i uważana przez dietetyków za jeden z najbardziej wartościowych owoców. To kopalnia aminokwasów, witamin, składników mineralnych, najważniejszych przeciwutleniaczy i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Jej wielokierunkowe działanie znajduje zastosowanie między innymi w schorzeniach wątroby i nerek, regulacji pracy układu trawiennego, wzmacnianiu odporności, dolegliwościach reumatycznych, hamowaniu syntezy cholesterolu, opóźnianiu procesów starzenia.

W sklepach ze zdrową żywnością znajdziecie Goji w postaci soku lub suszonych jagód, które można dodawać do jogurtu, owsianki, ryżu, mięs i herbaty.

Karczochy

Już w czasach starożytnych karczochów używano do leczenia dolegliwości związanych z wątrobą. Nazywano go wtedy „pokarmem dla bogaczy”, ze względu na jego skuteczność w łagodzeniu dolegliwości wynikających z obfitującej w tłuszcze i alkohol diety klasy wyższej. Dziś wiemy, że korzystny wpływ na wydzielanie żółci i eliminację toksyn zawdzięczamy zawartym w warzywie flawonoidom i cynarynie. Do innych istotnych zalet należy zaliczyć zwalczanie stanów przewlekłego zmęczenia, wspomaganie koncentracji, działanie moczopędne i przeciwrakowe.

Fot. www.delallo.com Fot. www.delallo.com

Miso

Miso to tradycyjna pasta japońska, produkowana głównie na bazie sfermentowanej soi, używana do przygotowania sosów, marynat, a także najpopularniejszej w Japonii zupy - miso-shiru. Dzięki imponującej zawartości białka, witamin i substancji mineralnych, miso pomaga zneutralizować kwasowe toksyny powstałe przy trawieniu produktów zwierzęcych.

Buraki

Wśród niezliczonych właściwości prozdrowotnych tego powszechnego warzywa, na szczególną uwagę zasługuje jego działanie detoksykujące. Buraki unieszkodliwiają chorobotwórcze bakterie i blokują ich zdolność przylegania do tkanek. Są również zalecane przy schorzeniach gastrologicznych, odkwaszają organizm, a wieloletnie badania przypisują im działanie przeciwrakowe.

Fioletowe pomidory

Tajemnica niezwykłego koloru warzywa tkwi w znaczącej zawartości antocyjanin, barwników roślinnych z klasy flawonoidów, którym przypisuje się niezwykle silne działanie przeciwrakowe, a także korzystny wpływ na układ krążenia i zdolności spowalniania związanych z wiekiem zmian degeneracyjnych.

Herbaty ziołowe

Regularne picie herbat ziołowych to najprostszy sposób wspomagania detoksykacji organizmu. Zielona i rooibos to kopalnia antyoksydantów, łopian większy i bratek trójbarwny poprawią kondycję skóry, koper włoski pobudzi przemianę materii, a dodatek morszczynu i mniszka lekarskiego pobudzi działanie organów odpowiedzialnych za oczyszczanie organizmu i naturalne metody eliminacji toksyn. Jeśli do naparu dodasz starty korzeń imbiru, dodatkowo wspomożesz oczyszczanie, krążenie i reakcję obronną organizmu na procesy zapalne.

Siemię lniane

Jako bogate źródło licznych związków śluzowych, kwasów organicznych i soli mineralnych, siemię lniane znajduje szerokie zastosowanie w lecznictwie, głównie ze względu na właściwości osłaniające, antyoksydacyjne i oczyszczające. Polecane jest szczególnie w przypadku choroby wrzodowej i zaburzeń trawienia, ale to tylko kropla w morzu jego dobroczynnych właściwości. Badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych sugerują, że siemię lniane hamuje nawet rozwój komórek raka prostaty, a olej uzyskiwany z nasion uznawany jest za najzdrowszy spośród wszystkich tłuszczów roślinnych. Przyspiesza między innymi regenerację naskórka i błon śluzowych, a także obniża poziom lipidów i cukru we krwi.

Szpinak

Szpinak może i nie należy do produktów najatrakcyjniejszych pod względem wizualnym, ale walorów zdrowotnych nie można mu odmówić. Dzięki wysokiej zawartości kwasu foliowego i roślinnej sekretyny, to niepozorne warzywo działa cuda w zakresie zapobiegania chorobom nowotworowym, ochrony oczu i regulowania gospodarki tłuszczowej w organizmie, a także w przypadku chronicznych schorzeń trzustki i chorób skórnych. Szpinaku powinny jednak unikać osoby cierpiące na schorzenia nerek, dolegliwości reumatyczne i ostre zaburzenia pracy układu pokarmowego.

Czosnek

Jego właściwości lecznicze potwierdzone są w laboratoriach naukowych na całym świecie. Czosnek zapobiega chorobom o podłożu wirusowym, grzybiczym i bakteryjnym, wspomaga leczenie schorzeń dróg moczowych i żółciowych, obniża ciśnienie krwi, poziom cukru i trójglicerydów w osoczu, a także zmniejsza odkładanie się cholesterolu w naczyniach krwionośnych i bierze czynny udział w procesach neutralizacji wolnych rodników oraz metali ciężkich.

Warzywa kapustne

Kalafior, brokuły, kapusta i brukselka – wszystkie są niezastąpionym źródłem sulforafanów, związków fitochemicznych oczyszczających wątrobę z substancji toksycznych. Przypisuje im się również silne działanie antynowotworowe i antybiotyczne (szczególnie w przypadku bakterii Helicobacter pylori).

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Shashikant (Gość)

    Nick / witam!pisałam 2 września ze jestem 5kg mniej po staoowsniu tabletek przez 2 tygodnie. jeśli kogoś interesuje jak wyglądało dalej moje użytkowanie to kolejne 2 tygodnie nie schudłam praktycznie nic i postanowiłam drugiego opakowania nie kupować, jednak w ostatnim dniu gdy brałam tabletki waga spadła o kolejny kilogram wiec stwierdziłam ze może jeszcze jedno opakowanie :) kupiłam. aktualnie jest 17 października a ja ważę od początku stosowania diety 10 kg mniej. może to nie jest tępo o jakim się pisze na forach ale dla mnie wyczyn nie lada i efekty zauważalne przez wszystkich ;) skutki uboczne odczuwane przeze mnie:w trakcie brania 1 paczki- uczucie czegoś w gardle , początkowo problemy ze snem, zbyt duża ilość energiiw trakcie brania 2- poprzednie skutki uboczne ustąpiły, za to w ogf3le nie odczuwam głodu, mam nawet obrzydzenie do jedzenia i słodyczy i ciągle chce mi się pic. jak dla mnie to nie minusy ale plusy bo przecież pic na diecie trzeba a wcześniej musiałam się zmuszać i w końcu nie chce mi się jeść, spadek wagi jest pewnie przez to ze mało jem ale bez tabletek bym nie dala rady i chyba oszalała z głodu ;) pozdrawiam i jak będą kolejne efekty to napiszeEwelina