Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Nowy lek na RLS

2-godzinny film w kinie to średnia przyjemność, a długodystansowe podróże samolotem graniczą z prawdziwą torturą. Nieprzespane noce, frustracja i ciągła nadzieja na skuteczny lek- życie z zespołem niespokojnych nóg może być koszmarem.

RLS (z ang. restless leg syndrome) to schorzenie neurologiczne, które charakteryzuje nieodparta potrzeba poruszania kończynami dolnymi, szczególnie podczas siedzenia i leżenia. Mrowienie, cierpnięcie, szczypanie lub irytujące napięcie pomiędzy kolanem a kostką pojawia się głęboko w mięśniach i zmusza chorego do ciągłego potrząsania nogami lub energicznego chodzenia. Objawy często zakłócają sen i utrudniają funkcjonowanie w życiu społecznym.

Zespół niespokojnych nóg może towarzyszyć wielu chorobom przewlekłym (cukrzyca, niewydolność nerek, schorzenia tarczycy, choroba Parkinsona czy reumatoidalne zapalenie stawów), jednak w większości przypadków przyczyna pozostaje niezdiagnozowana. Nic więc dziwnego, że nie istnieje lek, który zupełnie eliminowałby schorzenie. Do tej pory zdołano jedynie opracować dwa specyfiki, które uśmierzają dolegliwości, a i te nie zawsze przynoszą oczekiwane rezultaty.

Na rynku pojawił się jednak nowy lek, który daje nadzieję na skuteczniejszą walkę z przykrymi objawami. Horizant ma przynieść ulgę nawet osobom cierpiącym na ostra formę RLS, co zostało potwierdzone w 12-tygodniowych testach klinicznych. Należy do grupy leków o przedłużonym uwalnianiu, co oznacza, że jest powoli absorbowany, a tym samym wykazuje dłuższe działanie, dając pacjentom szansę na spokojny sen. Przyjmowanie odradza się jednak osobom, które pracują nocą i śpią w ciągu dnia.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. EaDo (Gość)

    Nie pierdzieć cały dzień w fotelu przed telewizorem tylko iść na kilkugodzinny spacer, to żadne niespokojne nogi nie dopadną.

  2. grzegorztryba

    ktoś próbował ten lek?