Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Omega-3 dobre na wszystko!

Jadamy za mało ryb, a kwasów omega-3 nie łykamy w ogóle. Ignorujemy z niewiedzy i nieświadomości. Nie zdajemy sobie sprawy jak ważne są dla naszego organizmy.

Kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3 odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie neuronów. Stanowią składnik do budowy serotoniny (hormon szczęścia) i dopaminy

Są ważnym składnikiem wysoko aktywnej tkanki nerwowej, zwłaszcza kory mózgowej i siatkówki. Są budulcem tkanki mózgowej, 60 proc. naszego mózgu to właśnie kwasy omega-3.

Zwiększenie ich spożycia w diecie, obniża podatność na depresję, skutecznie wpływa na poprawę nastroju, a także odgrywa kluczową rolę w rozwoju układu nerwowego zachodzącym w życiu płodowym oraz we wczesnym dzieciństwie.

Na zdrowe serce

Kwasy omega-3 mają działanie antyarytmiczne poprzez stabilizację aktywności elektrycznej komórek mięśnia serca, co powoduje spadek częstości groźnych dla życia arytmii (migotań komór).

Mają także działanie przeciwzakrzepowe, co powoduje zmniejszenie agregacji płytek krwi i skurczu naczyń wieńcowych.

Na szczupłą sylwetkę

Kwasy tłuszczowe omega-3 to jeden z kluczowych składników diety osoby odchudzające się. Po systematycznym spożywanie zalecanej dawki kwasów omega-3 stwierdza się ubytek masy tłuszczowej ciała i zmniejszenie wskaźnika BMI.

Na raka i odporność

Warto także zaznaczyć, że kwasy omega-3 mogą zapobiegać powstaniu raka sutka, a nawet być stosowane jako lek na tę chorobę. Stanowią także ważny element diety, która chroni nas przed nowotworami.

Omega-3 są budulcem każdej komórki organizmu, stanowiąc m.in. o jakości błony komórkowej, co ma ogromne znaczenie w przypadku chorób nowotworowych.

Warto łykać kwasy omega-3 także ze względu na odporność. Jest ona w znacznym stopniu podniesiona przy systematycznym zażywaniu.

Naturalne źródła omega-3

W kwasy omega-3 obfitują tłuste ryby z zimnych mórz, glony oraz skorupiaki.

Występują także w tofu, migdałach, orzechach włoskich oraz w niektórych olejach, np. lnianym czy rzepakowym. W sklepach ze zdrową żywnością można kupić chleb wzbogacany w kwasy omega-3 lub jajka od kur karmionych specjalną karmą.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. lenna (Gość)

    To prawda, kwasy omega 3 sa nieocenione. Maja wpływ na nasze zdrowi, odporność i samopoczucie. U nas nawet dzieci odkąd skończyły 3 latka dostają syropek z kwasami omega i nie chorują tak często jak ich rówieśnicy.

  2. Sara (Gość)

    Kwasy tłuszczowe to podstawowy budulec mózgu, więc ważne jest aby ich poziom w organizmie był odpowiedni. Dla dzieci w wieku przedszkolnym jest to tym ważniejsze, że się rozwijają.

  3. Igorka (Gość)

    Racja, ja swoim dzieciom już długo podaję syropek z tymi kwasami, na dodatek też  wspomagają odporność.

  4. Alexxa (Gość)

    A jaki to syropek?  Jaki ma smak, czy jest w miarę dobry?

  5. kaska85

    Dlatego, kiedy nie mam czasu na gotowanie w domu, to ybieram się na jakieś danie z ryb. Np. do North Fish

  6. kejla (Gość)

    Masz rację, tylko jeszcze trzeba wiedzieć gdzie tą dobrą i świeżą rybę kupić.  A propos syropów, suplementów, to dobra opcja tym bardziej, że ten syrop jest zupełnie  naturalny  i zawiera oleje z  sardeli i tuńczyka.

  7. Lidka (Gość)

    Moje dzieci i łykają kasułki z olejami rybimy, także z sardeli i tuńczyka, oraz jedzą ryby, orzechy, sałatki, warzywa, owoce. Trzeba dietę urozmaicać, a nie skupiać się na jednym składniku.

  8. kejla (Gość)

    Moje ryb nie jedzą, warzywa i owoce owszem ale w nich nie ma kwasów omega.

  9. Danuta (Gość)

    Ja swoim 4-letnim bliźniakom też kupuję vitamarin junior z kwasami omega 3 i bardzo im smakuje. Dużo lepszą mają odporność, lzej przechodzą choróbska i nie łapią tak często od innych dzieci infekcji.

  10. Lenka (Gość)

    U mnie praktycznie niczego nie łapią po tym syropie, nawet chodząc do przedszkola, na jesień jestem spokojna, jak mi zimę tak przejda jak w zeszłym roku to będzie super.

  11. dorciaa (Gość)

    Długo trzeba podawać ten syropek żeby zauwazyć efekty? Przyznam, że mam w domu dwóch małych choruszków i już nie daje rady z tymi infekcjami.

  12. bea (Gość)

    U mnie tylko dzieci mają kłopoty z jedzeniem ryb, ale radzę sobie jakoś podając oleje ryb w syropku.

  13. zuzia (Gość)

    I jak smakują te syropki? Czy dzieci chętnie je piją?

  14. kuku (Gość)

    z tymi omega-3 to trzeba jeszcze pamiętać, że dobrze, żeby były w odpowiednich proporcjach do omega-6, dlatego zaleca się np. spożywanie oleju rzepakowego, który ma najlepsze proporcje w swoim składzie.

  15. krzywuska (Gość)

    Znalazłam kilka wskazań co do proporcji kwasów omega 3 względem omega 6, więc po prostu nie używam zbyt dużo oleju słonecznikowego, a więcej staram sie uzywać własnie rzepakowego lub lnianego.
    Suplement z kwasami podaję od półtora roku i nie mam zamiaru przerywać. Dzieci lubią vitamarn junior, póki im się coś nie odwidzi będą piły.

  16. kuku (Gość)

    nie ma to jak podawać dzieciom farmaceutyki "bo lubią"... tak się składa, że kwasy omega-3 podawane w sztucznej formie także można przedawkować. Raczej nam to nie grozi jeśli dostarczamy je ze zbilansowaną dietą (przy czym już 2 łyżki oleju rzepakowego pokrywają dzienne zapotrzebowanie), ale przyjmując farmaceutyki może się to zdarzyć...

  17. PatiNova

    A jak kwestia smaku?

  18. tilda

    Dużo kwasów omega jest w rybach, oleju lnianym, rzepakowym. Dobrze uzupełniać jeśli nie dba się o dietę.