Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

On, ona i jego przyjaciele

Naukowcy odkryli nowe potencjalne źródło problemów natury seksualnej u mężczyzn w średnim wieku – silną relację ich partnerek z ich najbliższymi przyjaciółmi.

Studium przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych wykazało związek między zaburzeniami erekcji a relacją, jaką utrzymuje partnerka mężczyzny z jego najbliższymi przyjaciółmi. Jeśli ta relacja jest silniejsza niż jego osobiste więzi z powiernikami, dochodzi do zjawiska, które eksperci określają jako „partner betweenness” (termin w zasadzie nieprzetłumaczalny na język polski).

“U mężczyzn, którzy doświadczają takiego zjawiska dużo częściej dochodzi do problemów z osiągnięciem lub utrzymaniem erekcji, ale również do zaburzeń orgazmu” - mówią autorzy badania.

Benjamin Cornwell and Edward Laumann tłumaczą, że taka sytuacja osłabia w mężczyźnie poczucie autonomii i prywatności, które są centralnymi wartościami w tradycyjnym koncepcie męskości. To z kolei może doprowadzić do konfliktów, obniżonej samooceny i poczucia atrakcyjności, co w naturalny sposób odbija się w kontekście intymnym.

“Generalnie, większość mężczyzn pozostaje w bliższych kontaktach ze swoimi przyjaciółmi niż ich partnerki, ale w 25% przypadków kobieta staje pośrodku przynajmniej jednej z takich relacji” - twierdzi Laumann. Według socjologa, w takiej sytuacji, ryzyko zaburzeń seksualnych wynosi nawet 92%.

Cornwell and Laumann podkreślają, że posiadanie wspólnych znajomych jest niezwykle korzystne dla związku, gdyż pomaga budować poczucie jedności i stanowi nieocenione wsparcie w kryzysowych sytuacjach. Sugerują natomiast, że w tego typu relacjach niezwykle istotna jest równowaga.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość