Oszukaj żołądek
Dietetyczne triki

Nela Elsner awatar Autor: Nela Elsner, 8 sierpnia 2007, 0:48 powrót do artykułu »

Zobacz więcej o: dietetyka, odchudzanie, przekąski, odżywianie

Komentarze

  1. Justyn, 10 sierpnia 2007, 20:58

    Ciekawe... dzięki za te wiadomości :) , kurcze zawsze myślałam że pikantne potrawy zwiększają apetyt i jadłam jałowe rzeczy :) mam jeszcze pare tric'ków dla zainteresowanych, np. jakieś 20 razy przeżuwaj każdy kęs i to powoli, wtedy oszukasz swój mózg on będzie myslał ze dużo zjadłaś,a ty sobie tylko żułaś, a przy okazji jedzenie będzie doskonale rozdrobnione więc żołądek szybciej je przetrawi ;) . jedzenie zimnych posiłków też pomaga (ale nie bez końca!!) bo w tedy twój organizm spala sam kalorie ponieważ będzie musiał najpierw sam ogrzać posiłek zeby go przetrawić.Masz niepohamowaną ochotę na lody lub coś słodkiego ?? Jeśli tak to: do foremki wlej wielosmakowe soki owocowe bez cukru (mogą to być te które kupisz w sklepie tylko bez cukru) i zamroź... dobra rada zamiast jakieś foremki użyj woreczków do kostek lodu- łatwiej sie wyciąga ;) . No i nie ma to jak perswazja, powtarzaj sobie ze schudniesz i dasz rade.

  2. Anedia, 19 sierpnia 2007, 22:44

    Super akurat lubię pikantne potrawy i przyprawy :) w to mi graj :) ale te zupy...raczej ich unikam i jem tylko drugie dania :( no a orzechy? to mnie trochę zdziwiło bo z tego co wiem raczej są kaloryczne, no chyba że mieli na myśli ze jest w nich dużo składników niezbędnych dla organizmu a jednocześnie zastępują mały posiłek. Tak ogólnie to najgorzej zmienić swoje przyzwyczajenia, wtedy organizm sam sie ureguluje...ja np nie umiem sie przestawić, żeby jeść śniadania a na kolacje to bym kona z kopytami pożarła hehe a tu niestety powinno być na odwrót...

  3. żabcia, 18 września 2007, 12:04

    co do orzechów to uwielbiam je! ostatnio znalazłam fajny chlebek z musli i orzechami właśnie- Fitness Style
    jak go zjem to naprawdę długo potem nie jestem głodna

  4. kulcia14, 30 września 2007, 21:16

    Hehe :) ja tam lubię pikantne potrawy i nigdy nie mogę się ich najeśc! niestety:/ Fajnie by było gdybyś napisała jakie słodycze i fastfoody a także obiady mają ile kalorii bo już mi się nie chce szperac:/

  5. Lisiczka, 24 kwietnia 2010, 15:42

    Chodzę do centrum leczenia otyłości i dostałam wykaz produktów których nie mogę spożywać podczas odchudzania. Są to właśnie orzechy, ketchup, musli i pieczywo chrupkie...

Dodaj komentarz
  • Zarejestruj się Zaloguj się