Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Otręby - wady i zalety

Otręby, czyli okrywa nasienna ziarna pszenicy, owsa lub ryżu to jedno z najbogatszych źródeł błonnika pokarmowego. Dwie łyżki otrąb pokrywają jedną trzecią zapotrzebowania dziennego na błonnik i obniżają ryzyko zachorowania na raka jelit.

Błonnik odgrywa też ważną rolę w profilaktyce zaparć, hemoroidów i uchyłkowatości jelita grubego. Otręby owsiane zawierają ponadto błonnik rozpuszczalny, który pomaga obniżyć poziom cholesterolu we krwi. Podczas trawienia tłuszczów rozpuszczalna frakcja błonnika może wiązać się z cholesterolem, wymusza to wydalanie powstającego połączenia, zapobiegając w ten sposób przyswojeniu cholesterolu. W latach osiemdziesiąt bardzo modna była dieta otrębowa.

Entuzjazm tej diety wysokobłonnikowej, wykorzystującej otręby jako cudownego leczenia zaparć, problemów trawiennych i otyłości, zrodził się bez zastanowienia się nad możliwymi skutkami nadmiernego spożycia błonnika nierozpuszczalnego. Z czasem okazało się, że zbyt duża dawka tego składnika nie tylko pogłębia wcześniejsze schorzenia, lecz stwarzała nowe problemy - np. z zespołem drażliwego jelita lub ze skutkami niedoboru składników mineralnych. Spożywanie otrąb na surowo nie tylko pogarsza przebieg niektórych chorób, lecz także może spowodować pojawienie się nowych.

Zawarty w otrębach kwas fitynowy dodatkowo upośledza wchłanianie przez organizm składników mineralnych pożywienia, takich jak wapń, magnez, żelazo, cynk. Znacznie zdrowszym źródłem błonnika, niż surowe otręby, jest pieczywo pełnoziarniste, pozbawione w znacznej mierze kwasu fitynowego rozkładanego prze enzymy obecne w drożdżach. Cztery kromki pełnoziarnistego pieczywa dostarczają takiej samej ilości błonnika jak 3 łyżki otrąb. Obróbka cieplna stosowana przy produkcji wysokobłonnikowych przetworów zbożowych niszczy większą część kwasu fitynowego. Jednak niektóre produkty śniadaniowe zbożowe mają zbyt dużo soli oraz cukru i dlatego ich walory zdrowotne są mniejsze w porównaniu z niesłodzonymi muesli lub płatkami owsianymi.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Tomasz (Gość)

    Witam, zobaczyłem ten artykuł w trakcie składania swojej diety bogatej w magnez. Strona http://vitalia.pl/index.php/mid/3/fid/2/diety/dieta/article_id/143/nkom/1/wsp/1/... podaje że otręby są świetnym źródłem magnezu. Tutaj z kolei pisze ,,Zawarty w otrębach kwas fitynowy dodatkowo upośledza wchłanianie przez organizm składników mineralnych pożywienia, takich jak wapń, magnez". Więc jak to jest - Warto, czy nie warto wspomagać otrębami swoją dietę bogatą w magnez?

  2. Tamara Majer (Gość)

    Jest tutaj mowa o bardzo wysokim spożyciu surowych otrąb. Zwłaszcza przez osoby mające problemy z jelitami. Jak wszystko w nadmiarze jest zazwyczaj szkodliwe.

  3. ania_czestochowa (Gość)

    Ja uwielbiam otręby. Zajadam się nimi codziennie, wcinam około 2-3 łyżki dziennie. I żadnych niepożądanych skutków u siebie nie zauważyłam.

  4. Ninka (Gość)

    wskazane jest spożycie 3 stołowych łyżek otrąb dziennie i nie na surowo tylko np. z jogurtem itp...

    w takiej ilości oraz postaci wspomaga :)

  5. ania_czestochowa (Gość)

    A wiesz dlaczego nie powinno się jeść samych otrąb? Słyszałam tylko o wodzie, że trzeba popijać.

  6. paula88 (Gość)

    Dobrze jest je namoczyć przed spożyciem żeby napęczniały, ale również nie spotkałam się z tym żeby nie jeść ich samych.

  7. monetka09 (Gość)

    Też nie słyszałam, żeby nie można było jeść ich samych. Czasami zdarzało mi się, że wcinam suche otręby i żadnych skutków ubocznych nie ma ;p

  8. moni_ka (Gość)

    Może to zależy od ilości, hm?

  9. nika_111 (Gość)

    Aż mnie to zaciekawiło. Zdarza mi się jeść je „na sucho”, a tu się dowiaduje że tak nie powinno być. Z tego wszystkiego postanowiłam napisać do dietetyka ;)

  10. moni_ka (Gość)

    Oo, a do jakiego dietetyka napiszesz/napisałaś? Masz jakiegoś znajomego? Ile kosztuje konsultacja?

  11. nika_111 (Gość)

    Wiesz co, koleżanka podpowiedziała mi że na stronie Sante jest kontakt do dietetyka. Udziela porad odpowiadając na maile zainteresowanych. Porady są bezpłatne. Napisałam i teraz czekam na odpowiedź. Zobaczymy czy to prawda ;)

  12. szefuu (Gość)

    Jak bedziesz miala odpowiedz od dietetyka to daj znac

  13. nika_111 (Gość)

    Dietetyk napisał mi, że nie ma przeciwskazań do jedzenia otrąb „na sucho”, ale ze względu na smak łączy się je z np. z mlekiem albo sokiem owocowym. Połączenia otrąb z innymi produktami mogą poprawiać wchłanialność niektórych witamin i składników mineralnych (np. witamina C z soku pomarańczowego poprawia przyswajanie żelaza z otrąb) lub zapobiegać stratom innych (np. fityniany z otrąb mogą ogranicza wchłanianie wapnia, a połączenie ich z jogurtem dostarcza dodatkowych ilości tego pierwiastka).

  14. Ninka (Gość)

    Widzę że dyskusja się rozwinęła ;) Fajnie, że się dowiedziałaś jak to z tymi otrębami. Wyszło trochę pośrodku – można jeść „na sucho”, ale lepiej łączyć z innymi produktami.

  15. nowa_m (Gość)

    Suche otręby to już lepiej musli albo te smakowe. Albo granole ;D

  16. nika_111 (Gość)

    O granola ;) Zawsze mam w zapasie jak mam ochotę na małe co nieco ;) Albo jak chcę sobie zrobić „nieotrębowe” śniadanie ;D

  17. nowa_m (Gość)

    A ja często dodaję do granoli jeszcze otręby i bakalie i dodaję taką mieszankę do ciastek. Dziś znalazłam świetny przepis na fb sante na szyszki. Jeszcze dziś muszę je zrobić ;D

  18. nika_111 (Gość)

    Świetnie wyglądają. Robiłaś w końcu?

  19. nowa_m (Gość)

    Oczywiście, nie wytrzymałam i zrobiłam ;) Szybko się je robi i równie szybko znikają ;P Super są.

  20. zapominalska (Gość)

    Zaplanowałam zrobić dzisiaj, ale rano zorientowałam się że nie kupiłam śmietany, a u mnie wszystkie sklepy pozamykane.

  21. nowa_m (Gość)

    Ja dodałam mleko jak nie miałam śmietany. Ale pewnie już kupiłaś i zrobiłaś te małe cuda otrębowe ;)

  22. zapominalska (Gość)

    A no zrobiłam ;) Ale następnym razem będę pamiętać. Dzięki ;* PS. W ogóle to na tym fb sante jest dużo fajnych przepisów. Robiłyście jeszcze coś?

  23. tereska (Gość)

    Ja ostatnio robiłam pulpeciki wołowe. Tylko zamieniłam na wieprzowe ;D Wcześniej robiłam podobnie ale otręby i ogórki wprowadzają lepszy smak.

  24. renia111 (Gość)

    No to nie jest zły pomysł. Sama raczej wołowiny nie jadam.

  25. olga_w (Gość)

    Skąd macie ten przepis? Ja nie mogę znaleźć.

POLECAMY