Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Otyli kierowcy częściej giną w wypadkach drogowych

Amerykańscy specjaliści do spraw bezpieczeństwa transportu drogowego wykazali, że otyli kierowcy znacznie częściej giną w wypadkach samochodowych niż osoby o prawidłowej wadze.

Thomas Rice z Uniwersytetu Kalifornijskiego i Motao Zhu z Uniwersytetu Zachodniej Wirginii przeanalizowali zapisy w systemie FARS (amerykańska baza danych dotyczących śmiertelnych wypadków drogowych), pochodzące z lat 1996-2008 i wyodrębnili ponad 3,400 kolizji, w których doszło do śmierci przynajmniej jednego z kierowców.

Korzystając z wyznaczonej przez WHO klasyfikacji wskaźników masy ciała (BMI), badacze ustalili, że wśród wszystkich kierowców, jedna osoba na trzy miała wyraźną nadwagę, a niemalże jedna na pięć (18%) była otyła.

Gdy Rice i Zhu przeanalizowali uzyskane dane w kontekście ryzyka śmierci, okazało się, że w przypadku najbardziej otyłych kierowców (BMI równe lub wyższe niż 40), ryzyko śmierci wzrastało aż o 80% w porównaniu z osobami o BMI uznawanym za prawidłowe (18.5 to 24.9).

W przypadku kierowców o BMI mieszczącym się w przedziale 30-34.9 i 35-39.9, ryzyko śmierci w wypadku było większe odpowiednio o 21% i 51%. Nie bez zaskoczenia przyjęto też wyniki odrębnych analiz dla obydwu płci. Okazało się, że otyłe kobiety narażone były na jeszcze większe ryzyko – ginęły w wypadkach dwukrotnie częściej niż kobiety o prawidłowej wadze ciała.

Wyjaśnienia tego zjawiska badacze doszukują się w biomechanice zderzeń i funkcjonowaniu pasów bezpieczeństwa. W innych badaniach wykazano, że w chwili kolizji dolna część ciała otyłych kierowców przemieszcza się do przodu dalej niż górna, która natychmiast jest blokowana. Wynika to z faktu, że duża ilość tkanki tłuszczowej w okolicach brzusznych wydłuża czas zaciśnięcia się pasa wokół bioder i uniemożliwia skuteczne zablokowanie miednicy.

Dane z opublikowanego raportu są z pewnością istotną wskazówką dla projektantów samochodów osobowych, ale Rice i Zhu podkreślają potencjalną rolę innych czynników. Otyłość wiąże się z licznymi schorzeniami układu krążenia, które również mogą zwiększać ryzyko zgonu w przypadku poważnych kolizji. A tu interweniować mogą wyłącznie sami kierowcy.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość