Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Pasożyt przyczyną samobójstw?

Z badań wynika, że kobiety zainfekowane pasożytem wywołującym toksoplazmozę częściej targają się na swoje życie. Powody takiej zależności pozostają tajemnicą, ale to nie pierwsze doniesienia o tym, że T. gondii może wywoływać subtelne zmiany w mózgu, prowadzące do zaburzeń osobowości, a nawet chorób psychicznych.

Czym jest toksoplazmoza?

Toksoplazmoza to choroba pasożytnicza wywołana przez pierwotniaka Toxoplasma gondii. Pierwotnym źródłem zakażenia człowieka są koty, ale do infekcji rzadko dochodzi w bezpośrednim kontakcie ze zwierzęciem. W odchodach kotowatych mogą znajdować się formy zakaźne pasożyta, które z wiatrem bądź kurzem przenoszone są do gleby, otwartych zbiorników wody pitnej, na owoce i warzywa. Człowiek również w ten sposób zaraża się rzadko, dochodzi jednak do zakażenia bydła, a to otwiera pasożytowi drogę do naszego układu pokarmowego.

Po przedostaniu się do organizmu ludzkiego w surowym, półsurowym lub wędzonym mięsie chorych zwierząt rzeźnych, pasożyty zagnieżdżają się w ścianie jelita, a następnie rozprzestrzeniają się w całym organizmie.

Toksoplazmoza a zaburzenia psychiczne

Choć szacuje się, że 1/3 osób na świecie nosi w sobie pasożyta, w większości przypadków system immunologiczny zapobiega jakimkolwiek powikłaniom (Zobacz: Toksoplazmoza a ciąża). Istnieją jednak badania, które łączą obecność pasożyta z różnorodnymi zaburzeniami psychicznymi i neurologicznymi, łącznie ze schizofrenią i nerwicą. Naukowcy nie są natomiast pewni, czy to pasożyt przyczynia się do rozwoju tych problemów, czy może zaburzenia psychiczne wpływają na trudności z utrzymaniem higieny i zwiększają tym samym ryzyko zarażenia.

e³°°° / Foter e³°°° / Foter

Podobne ograniczenia dotyczą również ostatniego badania, które wykazało związek pomiędzy obecnością pasożyta w organizmie kobiety a zwiększoną skłonnością do samobójstw. Naukowcy nie są w stanie stwierdzić z całą pewnością, że T. gondii popycha kobiety do odebrania sobie życia, ale faktem jest, że ryzyko próby samobójczej u zarażonych jest 1,5 razy większe niż u kobiet, które nie są nosicielkami.

Szczegóły badania

Autorzy badania zwrócili uwagę, czy w historii badanych odnotowano przypadki chorób psychicznych, dlatego byli w stanie stwierdzić, że próba samobójcza ma potencjalny związek z infekcją, a nie innym zaburzeniem, które mogło skłonić kobiety do odebrania sobie życia. Odkryto też, że próby samobójcze zarażonych były z reguły brutalniejsze (kobiety częściej używały na przykład broni palnej i ostrych narzędzi).

Teodor Postolache, psychiatra z Maryland School of Medicine, zapewnia, że badania nad odkrytą zależnością będą kontynuowane. „Jeśli uda nam się potwierdzić związek przyczynowo-skutkowy, będziemy mogli zidentyfikować osoby w grupie zwiększonego ryzyka i odpowiednio interweniować” – podsumowuje. Eksperci twierdzą jednak, że skala zjawiska jest minimalna i nie należy się niepokoić nawet w obliczu faktu, że infekcja T.gondii dotyczy prawie 1/3 populacji.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość