Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Pieprzowa pigułka szczęścia

Hitem w Stanach Zjednoczonych okazała się pigułka, która nie tylko samoczynnie spala kalorie, ale również podnosi nastrój. Co ważne, wydaje się, że nie jest to jedynie chwyt marketingowy.

Capsiplex Plus to ulepszona wersja pigułki, która już wcześniej podbiła serca (i tkankę tłuszczową) Amerykanów i Brytyjczyków. Swoją skuteczność specyfik zawdzięcza zawartości kapsaicyny – alkaloidu odpowiedzialnego za piekący smak papryki chili – która pomaga spalić nawet do 2,000 kcal tygodniowo, przyśpieszając metabolizm i wpływając na redukcję apetytu.

To jednak nie wszystko. Rzeczniczka marki słusznie zauważa, że problemom z nadwagą często towarzyszą skłonności do popadania w stany depresyjne. Wyciąg z ostrej papryczki podobno podnosi również poziom serotoniny, co stanowiłoby kolejny powód okrzyknięcia Capxiplexu pigułką szczęścia.

Niewątpliwą zaletą produktu jest w pełni naturalny skład i potwierdzony brak jakichkolwiek efektów ubocznych. To najsilniejsza i najbezpieczniejsza pigułka odchudzająca na rynku, a wśród klientów znajdują się liczne gwiazdy sceny muzycznej i wielkiego ekranu. Duże nadzieje pokładają w niej również specjaliści z brytyjskiego Departamentu Zdrowia (NHS).

W kwestii suplementów wspomagających utratę wagi przyzwyczailiśmy się już do szumnych obietnic bez pokrycia, ale w tym przypadku skuteczność pigułki szczęścia została potwierdzona klinicznie.

Producenci przekonują, że Capsiplex pomaga nawet zwalczyć zaburzenia snu oraz zmniejszyć częstotliwość ataków migrenowych i uciążliwość zespołu napięcia przedmiesiączkowego.

Jeśli chcesz na własnej skórze przekonać się, czy tym razem naprawdę mamy do czynienia z magicznym suplementem, przygotuj się na wydatek rzędu £29.99 za miesięczną kurację.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość