Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Piwo zmniejsza szkodliwość grillowanego mięsa

Zimne piwo i soczysta karkówka to niewątpliwie zgrany duet, ale nie o popijanie posiłku tu chodzi. Poprzez macerowanie mięsa w chmielowym trunku można ograniczyć liczbę rakotwórczych związków wytwarzających się w trakcie grillowania.

Pewne metody obróbki termicznej nie tylko neutralizują dobroczynne działanie składników odżywczych w pożywieniu, ale odpowiadają również za wytworzenie substancji uważanych za genotoksyczne, mutagenne i rakotwórcze. W trakcie smażenia, pieczenia, wędzenia i grillowania powstają duże ilości wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) oraz heterocyklicznych amin aromatycznych (HAA), związków chemicznych będących produktami częściowego spalania, którym na podstawie badań przypisuje się silne działanie karcinogenne.

Dla większości zwolenników biesiadowania pod chmurką nie jest to jednak wystarczający powód, by zrezygnować z ulubionych przysmaków. W sama porę przed sezonem grillowym, opublikowano wyniki badań, w których odkryto prosty sposób na zmniejszenie szkodliwości długotrwałego stosowania wysokich temperatur w przygotowaniu potraw. Okazuje się, że macerowanie mięsa w piwie w znaczącym stopniu blokuje powstawanie szkodliwych związków.

Najlepsze czarne

Isabel Ferreira z Uniwersytetu w Porto przeprowadziła badanie, w którym wykazała, że przyrządzanie wieprzowiny na grillu węglowym jest znacznie zdrowsze jeśli uprzednio zamaceruje się mięso w piwie. W próbie użyto trzech rodzajów piwa: jasnego, jasnego bezalkoholowego i czarnego.

Po przygotowaniu wszystkich próbek porównano wieprzowinę macerowaną w piwie z mięsem niemacerowanym. We wszystkich porcjach wykryto pewną zawartość WWA, jednak w mięsie macerowanym była ona znacznie niższa. Najsilniejsze działanie antyoksydacyjne wykazano w przypadku piwa czarnego (68.0%).

Nie tylko piwo

Osoby unikające alkoholu pod każda postacią nie pozostają zupełnie bezbronne wobec szkodliwej oksydacji. Podobne działanie chroniące przed rakotwórczymi produktami spalania wykazują maceraty bazujące na soku z cytryny oraz fermentowane warzywa. W książce Nourishing Traditions, Sally Fallon Morell sugeruje, by potrawy grillowane spożywać na przykład w towarzystwie kapusty kiszonej. Według autorki, bakterie mlekowe aktywne w trakcie procesów fermentacyjnych są doskonałym antidotum na karcynogeny wytwarzane w trakcie smażenia i grillowania.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. kroska83

    Dobrze wiedzieć :) Tak w ogóle to zawsze lubiłam piwko :D

  2. kwiatka82

    Ja właśnie też :) I grill zawsze mi się z nim kojarzy :D

  3. Kapiszon

    Heh ja mięso maceruje już jak jest w brzuchu ;)

  4. wilkanet85

    hehe super! ale ja i tak nie piję piwa, tylko lampkę wina od czasu do czasu ;)

  5. marulida86

    Coś takiego, a ja za piwem nie przepadam... ale z drugiej strony nie jem również grillowanego mięsa ;)

  6. gold

    zbliza sie okres wiosenny- juz na sama mysl o grillu pewnie wiekszosci cieknie slinka- mi równiez.. ale .. przeciez trzeba trzymac linie

  7. basia1

    Ja za piwem nie przepadam, ciekawe czy sznapsik ma podobne właściwości ;)

  8. dzassa (Gość)

    O proszę co za przydatne informacje, nie słyszałam o tym wcześniej, a sezon grillowy tuż tuż, piwo zimne do grilla jak najbardziej, a sznaps gruszkowy to też z alkoholi smakowych jeden z moich ulubionych.

  9. basia1

    to widzę, że nie tylko mi podpasował ;) dzisiaj planuję sznapsnięcie

  10. dzassa (Gość)

    Mi bardzo posmakował, chyba gruszkowy bardziej chociaż jabłkowy tez jest dobry.

  11. Izka_wwa (Gość)

    mhmm... aż się chce takich pyszności, gdzie ta wiosna ciepła słoneczna bez deszczu. Jeden raz w tygodniu mozna sobie takie grilowanie zapewnić, oczywiście dietetyczne :)

  12. alka9 (Gość)

    W ten weekend mamy grilla :) Już się cieszę na samą myśl, zapewne też sznapsniemy sobie co nie co ;)

  13. grzegorztryba

    fajnie hehe zawsze piwko do grilla spożywam

  14. bożena (Gość)

    macie jakiś sposób, żeby po takim ciężkim jedzeniu nie bolała wątroba? ja zawsze muszę brać tabletkę hepaterap o mi potem dokucza

  15. ewelinka123

    Piwo i grill - nierozerwalna para ;)

  16. Gość (Gość)

    Piszą o poważnych sprawach jak grilować mięso by było zdrowe,a wy piszecie same bzdury o piciu.

  17. Medicus

    Zawsze wiedziałem, że piwo jest dobre ;)

  18. maggies2

    Zgadzam się
    http://mamzdrowie.pl/