Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Popcorn – zdrowa przekąska

Przy następnej wizycie w kinie, obejmij mocniej swój kubełek z popcornem i pozbądź się wyrzutów sumienia. Okazuje się, że prażona kukurydza to jedna z najzdrowszych przekąsek, na jakie możesz sobie pozwolić.

Większość z nas pamięta z dzieciństwa ociekające olejem, strzelające pod pokrywką prażone chmurki. Nic dziwnego, że popcorn kojarzy się z kaloryczną przyjemnością. Takiej wersji rzecz jasna nie polecamy, ale ta z mikrofalówki jest wręcz wskazana.

Popcorn to nic innego jak pełne ziarno, a to oznacza, że jest tak samo dobrym źródłem błonnika jak na przykład pełnoziarniste pieczywo. 30g porcja, czyli mniej więcej połowa małego opakowania kupowanego w kinie to 4g błonnika (przy dziennym zapotrzebowaniu wynoszącym od 20 do 40g), niewiele ponad 1g tłuszczu i około 110 kalorii.

Fot. o5com Fot. o5com

Jedynym mankamentem kinowej kukurydzy może być dość duża ilość soli, ale przed wejściem na sale nie widnieją chyba tabliczki z zakazem wnoszenia własnego popcornu…

Jeśli zatem uważasz, że popcorn to warunek konieczny udanego wypadu do multiplexu, nie miej wyrzutów sumienia. Lepiej chrupać prażoną kukurydze niż karmelizowane orzeszki, zwłaszcza jeśli po seansie wybieramy się jeszcze na spacer, a dwulitrowe kubełki rezerwujemy wyłącznie dla większego towarzystwa.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. kuku (Gość)

    Pierwsze słyszę, żę popcorn z mikrofali jest lepszy niż ten na oleju! W popcornie przeznaczonym do mikrofalówki znajduje się utwardzony tłuszcz, który nie koniecznie jest zdrowy. Lepiej jest wlać do garnka nieco oleju rzepakowego, który jest najzdrowszym z tłuszczy i ma najkorzystniejszy skład - nawet jeśli kalorii będzie miał więcej, to z pewnością będzie zdrowiej!

  2. sfa (Gość)

    do kuku poopcorn z mikro jest lepszy ma nizszy indeks glikemiczny np cukrzyk nie zje tego z kina bo za wysoki indeks a ten z mikro moze raz na jakis czas