Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Proste zęby w 6 tygodni

Ci, którzy przez kilka lat doświadczali dyskomfortu związanego z noszeniem aparatu korekcyjnego wiedzą, że każde nowe osiągniecie w zakresie ortodoncji jest na wagę złota. Na rynku brytyjskim pojawiła się technika lingwalna, która pozwala na skrócenie okresu korekcyjnego nawet do 6 tygodni.

Aparat lingwalny, zwany też aparatem niewidocznym lub językowym, to alternatywny i bardzo skuteczny sposób korygowania wad zgryzu. Jest to aparat stały, w którym zamki przykleja się na wewnętrznej powierzchni zębów, a następnie przeprowadza przez nie cienki łuk wykonany z drutu. Jest to jednak technika trudna, wymagająca dużej wiedzy i nieustannego doszkalania się, a niejednokrotnie powoduje też duży dyskomfort dla pacjenta.

Technika, o której zrobiło się ostatnio głośno pozwala ominąć przeszkody, które ograniczały popularność tradycyjnych systemów lingwalnych. System STb „social six” (nazwany tak, gdyż stosuje się go wyłącznie na 6 górnych zębów przednich) zmniejsza dyskomfort dla języka, redukuje problemy związane z żuciem, trudności w wymowie oraz nierzadkie zapalenia dziąseł, które zniechęcały ortodontów i pacjentów do stosowania technik językowych w ciągu ostatnich dwóch dekad.

STb „social six” wykorzystuje najnowsze osiągnięcia technologii lingwalnej, dlatego jest zdecydowanie łatwiejszy w zastosowaniu oraz zapewnia dużo lepszą jakość i komfort. Znajduje zastosowanie w przypadku mniejszych stłoczeń zębów przednich oraz szpar między zębami, korygując wady już w ciągu 6 tygodni.

Przypadek leczony przez dr. Giuseppe Scuzzo. Czas leczenia: 7 tygodni

Przypadek leczony przez dr. Giuseppe Scuzzo. Czas leczenia: 7 tygodni

Trudno uwierzyć, że taki efekt można osiągnąć bez dyskomfortu i bólu. Brytyjska dziennikarka Alice Smellie opisuje swoje doświadczenie z STb „social six” jako „trudne”. Wydaje się jednak, że 6 tygodni ograniczonej swobody to pestka w porównaniu z długimi miesiącami fizyczno-wizualnych katuszy związanych z noszeniem tradycyjnego aparatu korekcyjnego.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. jola (Gość)

    O tym akurat nie słyszałam, ale obiło mi się o uszy info o nakładkach prostujących...
    Mój dentysta, dr Rojek mi o nich wspomniał.
    Ktoś stosował/stosuje?

  2. zojka (Gość)

    Fajnie, że szukają jakiś alternatyw dla paratu stałego i fajnie, że sa to rzeczy niewidoczne.

  3. jgh (Gość)

    Ja noszę nakładki od trzech miesięcy (w gabinecie dr Rojka kosztują miesięcznie 650 zł). Moja kuracja nimi zbliża się ku końcowi. Nakładki rzeczywiście są przezroczyste, praktycznie ich nie widać.
    Ja akurat zamawiałam je przez neta (jest trochę bawienia się, bo trzeba robić odlew szczęki, dwa zdjęcia, o wszystkim pewnie powie Ci dentysta).

  4. degerabu1974

    Bardzo ciekawy tekst. W ogole ostatnio coś mnie ta tematyka interesuje i teraz ciągle czytam tego typu teksty (trochę zainspirował mnie mój stomatolog z Tarnowskich Gór). Link do mojego ulubionego tekstu: https://4fastrunner.wordpress.com/2016/08/23/stomatologia-w-tarnowskich-gorach-z...