Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Rak skóry - 5 mitów, które zagrażają twojemu życiu

Magazyn Glamour przeprowadził ankietę, która wykazała, że kobiety podchodzą do tematu raka skóry dość beztrosko… żeby nie powiedzieć naiwnie. Zobacz, jakie myślenie może okazać się wyjątkowo zgubne i dowiedz się, jak najlepiej zadbać o zdrowie.

Zachorowalność na najgroźniejszą postać raka skóry – czerniaka złośliwego – wzrosła w ostatnich czterech dekadach o 800%, co czyni go najczęściej występującym typem raka u kobiet między 25 a 29 rokiem życia. W przypadku raka kolczystokomórkowego i podstawnokomórkowego (jeszcze niedawno uważanych za nowotwory osób starszych) liczba przypadków u kobiet poniżej 40 roku życia zwiększyła się odpowiednio o 700% i 100%.

Jeśli doznałaś kiedykolwiek oparzenia słonecznego lub korzystałaś z solarium przed 35 rokiem życia, ryzyko, że rozwinie się u ciebie któraś z postaci raka skóry wzrasta nawet o 90%. Tymczasem ankiety, takie jak ta przeprowadzona przez magazyn Glamour, dowodzą, że świadomość o tym, jakie grozi nam niebezpieczeństwo jest raczej znikoma. Oto kilka przykładów przekonań, które mogą mieć tragiczne konsekwencje.

"Nie opalam się zbyt często"

43% kobiet biorących udział w ankiecie doznało oparzenia słonecznego w zeszłym roku, a 75% z ankietowanych przesadziło z opalaniem przynajmniej 5 razy w życiu. Mimo to, 47% twierdzi, że ekspozycja na słońce w ich przypadku nie jest duża.

Co gorsza, 46% przyznaje, że korzysta z łóżek opalających, podczas gdy już jedna sesja w solarium przed 35 rokiem życia zwiększa ryzyko czerniaka złośliwego aż o 20%! Badania wskazują, że obecnie mamy do czynienia z większa liczbą przypadków zachorowań na czerniaka na skutek korzystania z solarium niż przypadków raka płuc wynikających z palenia tytoniu.

Doznałaś oparzenia słonecznego więcej niż 5 razy? Korzystasz lub korzystałaś z solarium? Zdarza ci się rezygnować z kremu z filtrem? Odpowiedź twierdząca na którekolwiek z tych pytań oznacza, że jesteś w grupie zwiększonego ryzyka.

"W mojej rodzinie nie było przypadków raka skóry. Jestem bezpieczna"

61% kobiet stwierdziło, że nie obawia się czerniaka, bo w ich rodzinie nie było przypadków zachorowań. To bodajże najgroźniejszy mit w przypadku raka skóry. Choć genetyka faktycznie ma znaczenie, to nasza osobista historia – oparzenia słoneczne, liczba pieprzyków, itd. – w największym stopniu wpływa na ryzyko pojawienia się groźnych zmian. Czynniki genetyczne odpowiadają za 35% ryzyka rozwoju czerniaka, a w przypadku innych typów raka skóry jest to jedynie 10%.

"Przecież smaruję się kremem przed opalaniem"

81% ankietowanych kobiet stosuje kremy z mocnym filtrem, ale najwyraźniej nakłada je zbyt rzadko lub niedokładnie, bo aż 43% przyznaje, że doznało w zeszłym roku oparzenia słonecznego.

Krem z filtrem nie niższym niż SPF 30 nakładaj na nagie ciało przynajmniej 20 minut przed wyjściem na słońce, by kosmetyk miał czas się wchłonąć i dobrze cię chronić, a potem co 2 godziny albo częściej, jeśli w międzyczasie pływasz lub intensywnie się pocisz.

Jeśli często jeździsz samochodem lub pracujesz siedząc bezpośrednio przy oknie, nie zapominaj o nałożeniu kremu z filtrem ochronnym na nieosłoniętą skórę. Promienie UVA przenikają przez szybę, więc nawet będąc w pomieszczeniu jesteśmy narażeni na ich szkodliwe działanie.

"Opalenizna sprawia, że ciało wygląda zdrowo"

Ponad połowa ankietowanych przyznaje, że stara się utrzymać opaleniznę w lecie, bo czuje się wtedy atrakcyjniej i uważa, że śniade ciało wygląda zdrowiej. Niestety, opalenizna nie ma wiele wspólnego ze zdrowiem i jest po prostu reakcją adaptacyjną organizmu na atak słońca– w ten sposób skóra chroni DNA komórek przed uszkodzeniem, ale nie jest w stanie całkowicie zatrzymać przenikania promieniowania UV wgłąb skóry. Choć ciało muśnięte słońcem może dodawać pewności siebie, każdy sezon na leżaku zwiększa ryzyko pojawienia się groźnych mutacji, gdyż uszkodzenia DNA są nieodwracalne.

"Zgłoszę się do lekarza, jeśli zauważę coś niepokojącego. Na razie badanie nie jest konieczne"

76% ankietowanych nie poddaje się regularnym badaniom skóry, mimo iż nie są one ani kosztowne ani skomplikowane. W przeciwieństwie do innych rodzajów nowotworów, w przypadku raka skóry mamy możliwość bardzo wczesnego wykrywania zmian, a nawet zapobiegania im poprzez kontrolę podejrzanych znamion. Wykorzystaj tę szansę!

Nie myśl, że jesteś zbyt młoda czy zbyt śniada, by mieć raka skóry. Po prostu umów się na wizytę do dermatologa, który przeprowadza badanie przy pomocy dermatoskopu. Raz w roku poproś lekarza o dokładne obejrzenie twojej skóry, nawet w miejscach intymnych, jeśli nie masz nic przeciwko. Rak skóry może rozwijać się na narządach płciowych, w jamie ustnej, a nawet na podeszwach stóp.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Anielka85

    Dobrze wiedzieć

  2. tina (Gość)

    rak skóry to jedna sprawa, a przebywanie na słońcu to druga. nawet mimo dłuższego przebywania na słońcu robią się czasem braki w organizmie jeśli chodzi o witaminę d. dlatego zażywam d-vitum forte, wolę to, niż mieć potem problem ze skórą.

  3. lewikaj84

    Trzeba uważać!

  4. miszulka

    niewiedza jest najgorsza :)

  5. wilkanet85

    trzeba uważać i to koniecznie!

  6. Wiktoria_ko

    trzeba uważać, stosować kremy z wysokim filtrem UV.

  7. Tered

    Jak najbardziej sie z tym zgadzam. Ja bardzo się obawiam raka skóry i raczej uważam...

    odżywki na siłe

  8. gold

    ja uwielbiam lezec np na lezaku i sie opalac- to jest cos czego nie potrafie sobie odmowic.. i wcale nie mam zamiaru.. mimo, ze jest to grozne

  9. ewelinka123

    W sumie to myślałam tak samo. Trzeba będzie się pilnować

  10. AdaKowalska (Gość)

    Niewiedza jest najgorsza, dlatego ważne jest, żeby robić na przykład badania. Można przecież profilaktycznie wykonać badania na zdrowegeny.pl, które dotyczą choćby mutacji genu BRCA1, odpowiedzialnego za nowotwory u kobiet.

  11. czasnazdrowie24

    Trzeba zawsze uważać, gdy coś się dziele ze skórą, mamy jakieś podejrzane znamiona, trzeba interweniować u specjalisty.

    ---------
    http://www.czasnazdrowie24.pl/

  12. ilonkaniemczy

    Zgadzam się z przedmówcami. Nieregularne znamię może być tak na prawdę czerniakiem skóry, stąd warto zwłaszcza w porze letniej konsultować takie przypadki. Jeżeli ktoś nie ma czasu prywatnie się udać, może zrobić to online choćby przez https://lekarzonline.telemedi.co

  13. DermaGab

    W przypadku czerniaka, jak w przypadku każdego nowotworu, ważny jest czas, dlatego KAŻDE pojawiające się na skórze znamię warto od razu zbadać! Warto posiadać wiedzę podaną w artykule i jeśli zauważymy coś niepokojącego to odwiedzić gabinet dermatologiczny - www.derma-gab.pl.

  14. Paula (Gość)

    Opalanie strasznie wysusza skórę, a co gorsze przyspiesza proces starzenia. Ja do ochrony używam kremu glęboko nawilżającego z mocznikiem, linourea. Kremy z mocznikiem zatrzymują wodę w skórze nawet do kilkunastu godzin :)

  15. Sabin41

    Oczywiście że wysusza, ale jak chce człowiek być opalonym no to nie ma innego wyjścia

  16. maggies2

    Po prostu trzeba zachować jakichś umiar w opalaniu. Przede wszystkim nie wychodzić na siłę na słońce przy 40 stopniowym upale. Rak skóry jest coraz bardziej powszechny przez obojętność ludzi na słońce. Uwarunkowania genetyczne mogą nas nie ochronić przed szkodliwymi działaniami promieni UV.
    Pozdrawiam
    http://mamzdrowie.pl/