Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Seks lepszy po ślubie

Wiek inicjacji seksualnej wciąż się obniża, a seks przedmałżeński rzadko uważany jest dziś za coś niewłaściwego. Tymczasem najnowsze badania sugerują, że pary, które czekają na sakramentalne „tak”, cieszą się dużo lepsza jakością pożycia.

Co więcej, pary, które nie decydują się na seks przedmałżeński żyją w szczęśliwszych, bardziej stabilnych związkach, o czym można przeczytać w Journal of Family Psychology.

W badaniu wzięło udział 2,035 uczestników pozostających w związkach małżeńskich. Z ankiet, które miały na celu ocenę jakości związków wynika, że osoby, które zdecydowały się na skonsumowanie znajomości dopiero po ślubie oceniły:

  • jakość pożycia o 15% wyżej,
  • stabilność związku o 22% wyżej,
  • zadowolenie ze związku o 20% wyżej

Podobne korzyści (choć o połowę mniejsze) odnotowano w przypadku par, które zdecydowały się na współżycie przed ślubem, ale w późniejszym etapie związku.

Średni wiek badanych to 36 lat. Większość par rozpoczęła współżycie w pierwszych 2 miesiącach znajomości, podczas gdy 16% zachowało wstrzemięźliwość do ślubu.

Dr Mark Regnerus z Uniwersytetu w Texasie tłumaczy, że w przypadku par, które ponad wszystko przedkładają seks i decydują się na niego wcześnie, często obserwuje się słabe rozwinięcie cech, dzięki którym związek staje się trwały, a małżonkowie stają się dla siebie niezawodni i godni zaufania.

Choć intymność i seks przedmałżeński dla wielu młodych osób jest swoistym testem dopasowania z partnerem i wyznacznikiem udanego związku, z badań jasno wynika, że bez względu na religijność badanych, wstrzemięźliwość przedślubna prowadzi do znacznie większego zadowolenia z komunikacji w związku i jakości pożycia, a także większego zaufania do partnera i poczucia stabilności relacji.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość