Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Siemię lniane - właściwości i zastosowanie

Len wygląda bardzo niepozornie, ma długą cienką łodygę i drobne, błękitne lub białe kwiatki. Dla zielarzy surowcem są nasiona lnu - siemię lniane.

Nasiona lnu zawierają związki śluzowe, białkowe oraz bardzo dużo oleju tłustego. Zawierają również kwasy organiczne - m.in. askorbinowy, enzymy, sole mineralne - magnez, cynk, żelazo. Olej lniany bogaty jest w glicerydy kwasów nienasyconych (m.in. linolenowego i linolowego), trochę mniej glicerydów kwasów nasyconych oraz fitosterole i witaminę E.

W lecznictwie zastosowanie mają całe nasiona lnu, olej z nich wytłaczany oraz wytłoki, czyli mączka lniana. Siemię lniane ma działanie powlekające, osłaniające, zmiękczające i przeczyszczające. Polecane jest zwłaszcza w chorobie wrzodowej. Zawarte w nasionach lnu śluzy powlekają błony śluzowe przełyku, żołądka i dwunastnicy, chroniąc je przed kwasem solnym i zmniejszając odczyny zapalne.

Olej wyciskany z nasion lnu to jedno z najbogatszych źródeł nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega 3 (zwłaszcza kwasu alfa-linolenowego), które w organizmie działają prawdziwe cuda. Wykazują właściwości przeciwnowotworowe, stymulują układ odpornościowy, obniżają poziom trójglicerydów we krwi i działają przeciwzapalnie (pomagają w leczeniu chorób stawów i przewlekłych dolegliwości skórnych).

Olej lniany przyspiesza regenerację naskórka i błon śluzowych, pomaga obniżyć poziom cholesterolu, działa kojąco na układ nerwowy, wspomaga trawienie oraz zapobiega licznym chorobom wieku starczego. Można go stosować wewnętrznie i zewnętrznie, przy czym należy pamiętać, że tylko pełnowartościowy olej zadziała zgodnie z obietnicami. Tanie oleje dostępne w sklepach charakteryzują się zwykle niską zawartością kwasów Omega 3, m.in. ze względu na nieodpowiednie przechowywanie, dlatego w tym przypadku cena nie powinna być dla nas priorytetem (polecamy na przykład Olej lniany Omega 3 nutriceutical ).

Przy obniżaniu poziomu cholesterolu lepiej jest z kolei stosować olej lniany w postaci kapsułek, dbając o to, by wybrany produkt był najwyższej jakości, a kwasy tłuszczowe Omega 3, 6 i 9 występowały w odpowiednich proporcjach (kwasów Omega 3 powinno być ok. 4 razy więcej niż pozostałych). Godnym polecenia produktem jest olej z siemienia lnianego Solgar (dostępny w sklepie mamZdrowie.pl ).

Siemię lniane, podobnie jak olej, też jest bardzo pomocne w leczeniu chorób skórnych, oparzeń, odmrożeń, nadmiernego rogowacenia i pękania naskórka, a także zapalenia oskrzeli i uciążliwego kaszlu. Z nasion lnu (do kupienia tutaj) można w prosty sposób sporządzić skuteczne napary i okłady.

  • Do stosowania zewnętrznego przyrządzamy tzw. kataplazm: 5 dag utłuczonych nasion lnu zalać 1/2 szklanki wrzątku, dokładnie wymieszać, zawinąć w płótno, przykładać na chore miejsce.

  • Aby oczyścić oskrzela z zalegającej w nich wydzieliny lub w przypadku zaparć sporządzamy napar z siemienia lnianego: 1 łyżkę siemienia zalewamy szklanka wrzątku i odstawiamy pod przykryciem na 15 minut. Pijemy dwa razy dziennie rano i wieczorem. Naparem możemy też przemywać skórę w przypadku półpaśca, łuszczycy i czyraków.

  • W przypadku podrażnień żołądka sporządzamy odwar z nasion lnu: 1 łyżkę siemienia lnianego zalewamy szklanką letniej wody i powoli gotujemy pod przykryciem przez 15 minut. Po przestygnięciu odwar należy przecedzić i pic po 1/2 szklanki dwa razy dziennie. Jeśli nie odpowiada nam smak i konsystencja odwaru, przy problemach trawiennych można sięgnąć po tabletki do ssania LEN, zawierające mielone nasiona z dodatkiem magnezu i cynku.

Dobrze rozdrobnione nasiona lnu są łagodnym środkiem przeczyszczającym, polecanym szczególnie osobom starszym. Len w postaci zmielonej (do kupienia tutaj) z powodzeniem możemy stosować też w codziennej diecie, dodając go do zup i sosów jako zagęszczacz, jogurtów, sałatek i domowego chleba, albo po prostu mieszać z ciepłą wodą i stosować jako łagodny środek przeczyszczający. Dodatek mielonego lnu do potraw reguluje pracę jelit, wspomaga trawienie i sprzyja utrzymaniu prawidłowej wagi.

Badania przeprowadzone przez naukowców amerykańskich wykazują, że siemię lniane hamuje też rozwój raka prostaty. Badania prowadzone były na czterech grupach chorych. Jedna grupa przez miesiąc przed operacją dostawała po 30mg siemienia, druga była na diecie niskotłuszczowej, trzecia ograniczała spożycie tłuszczu i jednocześnie jadła siemię, czwarta grupa odżywiała się jak dotychczas. Eksperyment wykazał, że w grupach, które spożywały siemię lub olej lniany, tempo namnażania się komórek rakowych było niższe o 30-40% niż w pozostałych grupach. Olej lniany, obok oleju z pestek dyni, jest głównym składnikiem preparatu wspomagającego funkcjonowanie gruczołu krokowego Doppelherz Aktiv Na prostatę.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. mysia (Gość)

    cos w ty chyba jest no bo zawiera blonnik- stosowany przy dietach, zawiera sluzy i tluszcze-mozna stosowac na chory zalodek lub dwunastnice, ja przegotowany wywar stosuje jako plukanke na swierzo umyte wlosy wmasowuje w skore glowy wlosy sa nawilzone i zauwazylam bardzo duzo krociutkich wloskow ktore dopiero wyrastaja duzo wiecej ich niz przed rozpoczeciem kuracji - niestety wymaga systematycznosci

  2. Ewela (Gość)

    no i wspomaga płodność.. podnosi jakość śluzu u kobiet

  3. ROLU (Gość)

    Polecam własny sposób:
    Nasypać ziarenka lnu do kubka (1-2 łyżki) i zalać wrzątkiem, a po kilku minutach na małym siteczku włożyć do tego kubka zieloną herbatę i zaparzać ją w tym wywarze 3-5 minut, następnie zdjąć siteczko, poczekać jeszcze aż wywar trochę przestygnie i posłodzić miodem (najlepiej kwiatowym lub gryczanym, skrystalizowanym). Pić 2 razy dziennie.
    EFEKTY:
    1. len jako osłona układu pokarmowego + mikroelementy
    2. zielona herbata jako źródło przeciwutleniaczy
    3. miód którego zdrowotne działanie zwielokrotnia się podczas zmieszania go z ciepłą (nie gorącą!) wodą
    4. pije się praktycznie jak zwykłą herbatę
    SUMA = świetny smak + samo zdrowie (naprawdę działa niesamowicie) !!!
    ;)

  4. Mario (Gość)

    A ja po prostu zjadam suchy mielony

  5. do ROLU (Gość)

    działa niesamowicie, czyli co u Ciebie konkretnie powoduje? Jakie zauważasz u siebie pozytywne zmiany?

  6. lenik (Gość)

    u mnie efekty codziennego picia naparu były takie;
    uleczenie okropnego bólu spowodowanego wrzodami żołądka
    poprawa stanu wlosów
    a najbardziej widoczne - skóra gładka jak jedwab

    wszystko po 1,5miesiaca picia naparu.
    co prawda ciężko mi było się do niego przekonać, ale w końcu znalazłam odpowiednie dla siebie proporcje - tj 2-3 łyzki zalewam wrzatkiem - powyzej 300ml - wypijam po przestudzeniu, ponownie zalewam wrzatkiem, wypijam a ostatecznie konsumuję ziarna.

  7. mufinka

    Podobno siemię lniane jest polecane osobom z niedowagą jako pomoc w przytyciu. W jaki sposób trzeba wykorzystać ziarenka lnu ,żeby otrzymać pożądany efekt? Z góry dziękuję za odpowiedź :)

  8. anna (Gość)

    siemie mielone zalewam szklanka wody 2lyzeczki siemienia.po wystygnieciu do stanuletniego pije naczczo.po roku masz5kg wyzej :) pzodrowka

  9. mika (Gość)

    Jakby to wszystko co piszecie zjadł pies, to by się wściekl.

  10. jan (Gość)

    jak stosować przy prostacie

  11. gran (Gość)

    powiedzcie mi dlaczego moj napar (1 lyzka i szklanka wrzatku) wychodzi bardziej jak woda. slyszalam ze siemie jest jak "gluty" a mi ani razu tak nie wyszlo. czy w takim razie moj napar jest tak samo skuteczny?

  12. kasia (Gość)

    Najlepsza jest konsumpcja bezpośrednia po zmieleniu nasion lnu w młynku od kawy. Wtedy są zachowane wszystkie wartości. Można dodawać do innych potraw, np. do śmietany, jogurtu, zależy co kto lubi.

  13. Justyna (Gość)

    super smakuje jak do przygotowanego naparu doleję trochę mleka ;) mniam :)

  14. stiff (Gość)

    Ja po zmieleniu w mlynku do kawy zalewam przegotowana woda i dodaje miodu łyzeczke i po wystygnieciu pije.fajny smaczek///

  15. czarek (Gość)

    dzis weterynarz zalecil spozywac mojemu choremu psu, jest stary i tylna czesc ciala razem z lapkami odmawia posluszenstwa, mysle ze to po to by zwiazki zaarte w lnie oleje mialy za zadanie tkanke wzmocnic, takie moje przypuszczenia zobaczymy po 2 tyg kuracji czy beda efekty

  16. marcin (Gość)

    ja też mielę ziarno w młynku do kawy i dodaję po prostu do wszystkiego. Zmielone ma na tyle neutralny smak że do wszystkiego pasuje! (-:

  17. rekin oceanu (Gość)

    Len swoje właściwości ma najlepsze po zmieleniu i zalaniu go letnią wodą i pić posiada prozdrowotne tłuszcze co niektóre są lotne.
    Tak najzdrowszy jest wtedy by przyrządzić i wypić od razu.
    Posiada wit. B 17 tak jak i pestki śliwy.
    Która jest na raka.
    Jeśli chcemy być zdrowi i wyleczyć raka co większość się da.
    Całkowicie wyeliminować cukier,tłuszcze zwierzęce,i ograniczyć mięso przede wszystkim czerwone. A zwiększyć konsumpcje warzyw.I odkwasić organizm.
    Znaczy dużo ruchu gdzie wydychając dwutlenek węgla z organizmu
    obniżamy też kwasowość organizmu.
    Gdzie nadmiar tego gazu zakwasza nam organizm też.
    Który zamienia się na kwas.
    Dobra jest też kurkuma ale z pieprzem ,olejem, i kakaem, razem wy mieszając uwaga bez cukru i mleka. które nie wpływa na dobrą przyswajalność.
    Jeść dużo cytryn co oczyszcza nam nerki.
    Globalnie razem to wzięte nie wyleczymy tylko raka a i reumatyzm ograniczymy do minimum.

    To wam napisał rekin oceanu.
    Wróg masonerii i kleryków którzy się z nimi z kumali.
    I mieszają jak w garze.
    Nie jedzmy absolutnie przetworzonych pokarmów.
    Mięso gotujmy i wywar odlewajmy.
    Ziemniaki które sinieją są zatrute nawozami.
    Nie gotować na wodzie z kranu a z innych źródeł.
    Chlor jest rakotwórczy.
    Nie jeść owoców egzotycznych.
    Ale tylko te które musimy.
    Posiadają pestycydy i inne konserwanty.
    Niestety żyjemy w świecie zatrutym duchowo i pokarmową.

    To wam pisze rekin oceanu.

  18. ;;;; (Gość)

    ja zjadam siemie prosto z paczki nie zalewam go wodo wtedy latwiej je zjadam

  19. lolo (Gość)

    Jak czytam te wasze fachowe opowieści o tych banalnie prostych rozwiązaniach na wszelkie zło, to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Żeby o czymkolwiek mówić jakie ma właściwości dla człowieka, to trzeba przeprowadzić badania na licznej populacji, co może trwać i latami. Takie badania trzeba odpowiednio przygotować i zadbać o badanie wybranych parametrów diety, aby przekonać się jakie ma znaczenie jakościowe i ilościowe dla zdrowia. To co tu wypisujecie na formach to szamanizm, a fachowe przytaczane słownictwo działa na was na czerwona płachta na byka. Chciałbym żebyście mieli rację, naprawdę.

  20. lolo (Gość)

    przy okazji palę papierosy i w ten sposób zażywam ponad 4000 substancji z czego tylko kilka jest szkodliwych, gdzie tam lnu do tytoniu? Oczywiście nikogo nie zachęcam do palenia, ale ja osobiście czuje się super, na nic nie choruję i w życiu nie byłem na chorobowym, w zimie z psem wychodzę w podkoszulce, kataru nie miewam, ani angin ani niczego innego. Może to zasługa genetyki, ale wydaje mi się, że jeśli chodzi o dietę, to powinno się jeść to na co ochotę ma organizm np. bardzo często zjadam tabliczkę czekolady, a szczególnie przed snem lubię coś zjeść, śniadania nie jem wcale i żyję dobrze. Mam nadzieję, że nikt tu nie napiszę, że tylko do czasu i że nie będzie życzył mi źle, bo ja wam życzę jak najlepiej!!!

  21. Kika (Gość)

    len jest niesamowity na rany. mój ojciec złapał w szpitalu jakąś paskudną bakterię na ranie pooperacyjnej. walczył z tym kilka miesięcy za pomocą antybiotyków. wyglądało to ohydnie namówiłam go żeby nogę moczył w wywarze z lnu. po 2 miesiącach rana była zagojona i sucha. pił też kieliszek oleju lnianego codziennie. POLECAM. NAPEWNO NIE ZASZKODZI.

  22. AMP (Gość)

    Co do zdrowotnego i szerokiego działania lnu to nie podlega dyskusji. Mielenie w młynku i dodawanie do różnych potraw najlepszym sposobem stałej zdrowotnej suplementacji, z jednym zastrzeżeniem mielimy tylko w młynku żarnowym. Młynki udarowe powodują utratę części związków czyli zmniejszają dobroczynne działanie.Pozdrawiam

  23. Andrzej (Gość)

    A ja stosuję przy okresowych "zbijaniach wagi" Jem po prostu dużo mniej niż normalnie ,a gdy jestem głodny zjadam łyżeczkę nasion i popijam zieloną herbatą ...,polecam

  24. mannek (Gość)

    a ja jjem tlusty wedzony boczek
    zagryzam ziarenkami z lnu
    i do tego sałtka z cebuli, pomidorow
    ogorków,
    i chlesterol oki
    180 ldl 100

  25. Zdzislawa (Gość)

    miele siemie lniane w mlynku od kawy i dodaje do platkow sniadaniowy 1 lyzke ,nastepnie dodaje zmielona dynie ,zmielone orzechy wloskie po 1 lyzce , kurkume z pieprzem .peczek natki pietruszki ,polewam kefirem wlasnej roboty. - to jest moje sniadanie -jestem po 2 ciezkich operacjach czuje sie bardzo dobrze.

POLECAMY