Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Skala Depresji Becka

Depresja jest chorobą, która często sprawia niemałe trudności diagnostyczne. Narzędziem, które może okazać się pomocne w rozpoznaniu zaburzeń jest Skala Depresji Becka.

Nie ma jednoznacznych badań, które bezsprzecznie wskazywałyby na depresję pacjenta. Nie jest to cukrzyca, którą można wykryć dokonując badań krwi, czy też nadciśnienie, na które wskazują wysokie odczyty podczas pomiaru. Niemniej jednak, istnieją pewne testy, które mogą choćby zasugerować zaburzenie na tle depresyjnym. Jednym z testów – kwestionariuszy, jakie wykonuje się w przypadku podejrzenia depresji, jest Skala Depresji Becka.

Skala Becka – informacje podstawowe

Badanie określane mianem Skali Depresji Becka zostało utworzone w 1961 roku przez doktora Aarona Becka. Test jest kwestionariuszem, który wypełnia samodzielnie pacjent. W jego skład wchodzi 21 pytań, na które należy odpowiedzieć jednoznacznie. Wypełnia się go zawsze w odniesieniu do konkretnego okresu czasu, który może obejmować na przykład jeden miesiąc, tydzień, czy nawet ostatnią dobę.

Pacjent w każdym pytaniu ma do wyboru cztery warianty odpowiedzi, które odpowiadają kolejno większej intensywności objawów. Są one punktowane odpowiednio jako 0, 1, 2, 3 punkty. Po zsumowaniu punktów otrzymujemy wyniki testu. Powinien on zostać oceniony przez lekarza specjalistę, najlepiej psychiatrę, w połączeniu z uprzednio przeprowadzonym przez niego wywiadem.

Skala Becka nie wystarczy do rozpoznania bądź wykluczenia zaburzeń depresyjnych. Test może stanowić więc jedynie pewną pomoc w diagnostyce i może być wykorzystany do monitorowania skuteczności przeprowadzanego leczenia.

Można samodzielnie wykonać test w skali Becka, aczkolwiek uzyskany w ten sposób wynik należy traktować jedynie jako sygnał o istnieniu pewnych zaburzeń nastroju. Jeśli po wypełnieniu wszystkich pól w kwestionariuszu i zsumowaniu punktów Skala Depresji Becka wskazuje niepokojące wyniki lub są one w naszym rozumieniu nieadekwatne do odczuwanego samopoczucia, powinny być one wystarczającą motywacją do odwiedzenia lekarza specjalisty. Na pewno nam to nie zaszkodzi, a może pomóc w wykryciu poważnych zaburzeń, które kwalifikują się do leczenia.

Test w Skali Depresji Becka

Przystępując do wykonania testu w Skali Depresji Becka powinniśmy ściśle określić, jakiego przedziału czasu będzie on dotyczył. Wyznaczone uprzednio ramy czasowe należy stosować do wszystkich pytań z testu Becka. Najlepiej jest wypełniać skalę Becka odnosząc się do ostatnich dwóch tygodni, bądź maksymalnie miesiąca. W trakcie udzielania poszczególnych odpowiedzi nie powinno się zmieniać wybranego przedziału czasu, ponieważ test może dać wówczas zupełnie nieadekwatne wyniki.

Zalecane jest, aby podczas odpowiadania na kolejne pytania testu nie spieszyć się i dobrze nad nimi zastanowić tak, aby zaznaczone odpowiedzi były rzeczywistym odzwierciedleniem naszego samopoczucia.

Należy zaznaczyć wszystkie odpowiedzi w 21 pytaniach i zsumować cyfry oznaczające każdy wybrany wariant odpowiedzi. Po zakończeniu testu można łatwo sprawdzić, co może wskazywać uzyskany wynik.

Poniżej zamieściliśmy pytania wraz z odpowiedziami do testu w skali Becka:

Pytanie 1

0 - nie jestem smutny ani przygnębiony.

1 - odczuwam często smutek i przygnębienie.

2 - przeżywam stale smutek, przygnębienie i nie mogę uwolnić się od tych przeżyć.

3 - jestem stale tak smutny i nieszczęśliwy, że jest to nie do wytrzymania.

Pytanie 2

0 - nie przejmuję się zbytnio przyszłością.

1 - często martwię się o przyszłość.

2 - obawiam się, że w przyszłości nic dobrego mnie nie czeka.

3 - czuje, że przyszłość jest beznadziejna i nic tego nie zmieni.

Pytanie 3

0 - sądzę że nie popełniam większych zaniedbań.

1 - sądzę że czynię więcej zaniedbań niż inni.

2 - kiedy spoglądam na to co robiłem, widzę mnóstwo błędów i zaniedbań.

3 - jestem zupełnie niewydolny i wszystko robię źle.

Pytanie 4

0 - to co robię sprawia mi przyjemność.

1 - nie cieszy mnie to co robię.

2 - nic mi teraz nie daje prawdziwego zadowolenia.

3 - nie potrafię przeżywać zadowolenia i przyjemności i wszystko mnie nuży.

Pytanie 5

0 - nie czuję się winnym ani wobec siebie ani wobec innych.

1 - dość często miewam wyrzuty sumienia.

2 - często czuję że zawiniłem.

3 - stale czuję się winnym.

Pytanie 6

0 - sądzę, że nie zasługuję na karę.

1 - sądzę, że zasługuję na karę.

2 - spodziewam się ukarania.

3 - wiem, że jestem karany (lub ukarany)

Pytanie 7

0 - jestem z siebie zadowolony.

1 - nie jestem z siebie zadowolony.

2 - czuję do siebie niechęć.

3 - nienawidzę siebie.

Pytanie 8

0 - nie czuję się gorszy od innych.

1 - zarzucam sobie że jestem nieudolny i popełniam błędy.

2 - stale potępiam siebie za popełnione błędy.

3 - winie siebie za wszystko zło które istnieje.

Pytanie 9

0 - nie myślę o odebraniu sobie życia.

1 - myślę o samobójstwie - ale nie mógłbym tego dokonać.

2 - pragnę odebrać sobie życie.

3 - popełnię samobójstwo jak będzie odpowiednia sposobność.

Pytanie 10

0 - nie płaczę częściej niż zwykle.

1 - płaczę częściej niż dawniej.

2 - ciągle chce mi się płakać.

3 - chciałbym płakać lecz nie jestem w stanie.

Pytanie 11

0 - nie jestem bardziej podenerwowany niż dawniej.

1 - jestem bardziej nerwowy i przykry niż dawniej.

2 - jestem stale nerwowy i rozdrażniony.

3 - wszystko co dawniej mnie drażniło stało się obojętne.

Pytanie 12

0 - ludzie interesują mnie jak dawniej.

1 - interesuje się ludźmi mniej niż dawniej.

2 - utraciłem większość zainteresowań innymi ludźmi.

3 - utraciłem wszelkie zainteresowania innymi ludźmi.

Pytanie 13

0 - decyzje podejmuję łatwo tak jak dawniej.

1 - częściej niż kiedyś odwlekam podjęcie decyzji.

2 - mam dużo trudności z podjęciem decyzji.

3 - nie jestem w stanie podjąć żadnej decyzji.

Pytanie 14

0 - sądzę, że wyglądam nie gorzej niż dawniej.

1 - martwię się tym, że wyglądam staro i nieatrakcyjnie.

2 - czuję, że wyglądam coraz gorzej.

3 - jestem przekonany że wyglądam okropnie i odpychająco.

Pytanie 15

0 - mogę pracować tak jak dawniej.

1 - z trudem rozpoczynam każdą czynność.

2 - z wielkim wysiłkiem zmuszam się do zrobienia czegokolwiek.

3 - nie jestem w stanie nic robić.

Pytanie 16

0 - sypiam dobrze jak zwykle.

1 - sypiam gorzej niż dawniej.

2 - rano budzę się 1 - 2 godziny za wcześnie i trudno jest mi ponownie usnąć.

3 - budzę się kilka godzin za wcześnie i nie mogę usnąć.

Pytanie 17

0 - nie męczę się bardziej niż dawniej.

1 - meczę się znacznie łatwiej niż poprzednio.

2 - męczę się wszystkim co robię.

3 - jestem zbyt zmęczony aby cokolwiek robić.

Pytanie 18

0 - mam apetyt nie gorszy niż dawniej.

1 - mam trochę gorszy apetyt.

2 - apetyt mam wyraźnie gorszy.

3 - nie mam w ogóle apetytu.

Pytanie 19

0 - nie tracę na wadze ciała (w okresie ostatniego miesiąca)

1 - straciłem na wadze więcej niż 2 kg.

2 - straciłem na wadze więcej niż 4 kg.

3 - straciłem na wadze więcej niż 6 kg.

(jeśli się odchudzasz specjalnie to się nie liczy)

Pytanie 20

0 - nie martwię się o swoje zdrowie bardziej niż zawsze.

1 - martwię się swoimi dolegliwościami, mam rozstrój żołądka, zaparcia, bóle.

2 - stan mego zdrowia bardzo mnie martwi często o tym myślę.

3 - tak bardzo martwię się o swoje zdrowie, że nie mogę o niczym innym myśleć.

Pytanie 21

0 - moje zainteresowania seksualne nie uległy zmianom.

1 - jestem mniej zainteresowany sprawami płci (seksu).

2 - problemy płciowe wyraźnie mniej mnie interesują.

3 - utraciłem wszelkie zainteresowania sprawami seksualnymi.

Po wypełnieniu testu należy zsumować wyniki i sprawdzić, w jaki przedziale mieszczą się nasze odpowiedzi:

  • 0 do 11 punktów - brak depresji

  • 12 do 19 punktów - łagodna depresja

  • 20 - 25 punktów - średnia depresja

  • 26 i więcej - ciężka depresja

Czas wypełniania testu powinien wynosić mniej więcej 20 minut. Po jego wypełnieniu i uzyskaniu wyników warto zawsze skonsultować naszą „diagnozę” z lekarzem. Staje się to bezwzględnie konieczne, jeśli wynik testu jest wysoki.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Shady

    witam, wynik mojego testu to dokładnie 26 .. już od dłuższego czasu podejrzewałam, że moje samopoczucie może wskazywać na depresje .. mam dopiero 17 lat..

  2. monika (Gość)

    mi wyszlo w tescie 41 pkt

  3. Ola (Gość)

    38 pkt, cóż wiem, że mam depresje i lecze sie ale raczej nie jest juz tak źle żeby była to ciężka depresja

  4. kasia (Gość)

    Mój wynik 22 :( ale i bez testu wiem, że mam depresje. Szkoda tylko, że tak trudno z niej wyjść.

  5. karo (Gość)

    34,  leczę się... ale mam wrażenie, że to nigdy się nie skończy

  6. Suicide (Gość)

    22. Depresja raz jest raz jej nie ma. najbardziej spodobało mi się pytanie o samobóstwie...

  7. alan (Gość)

    dzisiaj zdiagnozowano u mnie depresję. zrobiłam test - wynik 38. Dostałam leki, mam nadzieję, ze pomogą.

  8. malwina (Gość)

    mam 35 punktów już od dłuższego czasu czuję się okropnie jak by mi ktoś mózg kamieniem przycisnął nie chce mi się żyć  a przecież mósze dla syna nie wiem gdzie mam szukać pomocy już nie daje rady

  9. ktos :c (Gość)

    mi wyszło 58 pkt. Echh :c Najszybciej z sobą skończyć nie bawić się w to wszystko ;((

  10. ktoś2 (Gość)

    ktosiu, nie opowiadaj głupot tylo zacznij o siebie walczyć... a potem pomóż walczyć innym - to jest sens "tego wszystkiego"! Ściskam Cię :)

  11. Michał-Kraków (Gość)

    Leki to jedno. Polecam jednak dołączenie terapii poznawczo-behawioralnej. Sporo część depresji ma charakter wyuczony. Leki pomagają dźwignąć się ze złego nastroju, ale nie dają trwały zmian w sposobach radzenia sobie ze stresem, nawykach myślenia czy sposobie wchodzenia w relacje z innymi.
    Połączenie obu metod daje dobre rezultaty.

  12. . (Gość)

    49 pkt.. ostatnio cos ze mna dziwnego sie dzieje, wszystkiego mam dosyc, nic nie chce, nie mam apetytu, caly czas jestem smutna, pograzylam sie w jakiejs dziwnej apatii.. mam tylko 13  lat, nie wiem co robic.. do psychologa, nawet nie mam jak pojsc..

  13. xxx (Gość)

    wyszło mi 36 az sama jestem zaskoczona, z tak duzo :(

  14. xxx (Gość)

    Dziś wynik 34 - przez miesiąc poprawił się jedynie o 2pkt.

  15. Agnieszka (Gość)

    42 :/

  16. adela (Gość)

    ja 25

  17. 34-rka (Gość)

    Ja otrzymałam 34 punkty. Nie lecze się, lecz kazdy kto mnie zobaczy pyta czy płakałam i czemu jestem taka smutna. Nie potrafię sie usmiechnąć. Wyszukuję sobie problemy i się nimi martwię. Jakbym nie miała problemów tobym znalazła na pewno jakiś i się zamartwiała, choćby czyjeś złe spojrzenie. Płaczę kilka razy dziennie, nieraz w pracy w ubikacji w autobusie muszę sie powstrzymywać. Mam 26 lat i już mam smutne zmarszczki mimiczne wyglądam na chodzący smutek. Smucę sie całe życie, obwiniam o wszystko, moja rodzina to fanatyzm religijny i ciągłe gadanie o śmierci od dziecka, o piekle, o szatanie, o smutku. Może to tez ma wpływ. Czytałam by jesć kwasy omega3 oraz witaminy B, postaram sie...

  18. 34-rka (Gość)

    nawet komemntarza nie widać jestem nikim musze z soba skonczyc ale pewnie pojde do piekła jestem w kropce miedzy mlotem a kowadlem pojde do piekla nie ma dla mnie ratunku wszystko przesadzone nie umiem byc dobra by isc do neiba, pozostaje męka a potem jeszcze wielka meka piekło cała wiecznosc bez konca najwieksza tortura gdzie boga nie bedzie nie bedzie nadziei nei wiem juz co robic nie chce tam isc siedze i placze. Nie potrafie byc dobrym czlowiekiem, jestem zła osoba moze powinnam zabic sie tobym ulzyla innym

  19. 34-ka (Gość)

    leczyłabym sie ale lekarze przepiszą mi psychotropy ja się boję leków boje sie wszystkiego ze umre ze zemdleje mam stany lekowe leki to neibezpieczne zwiazki chemiczne zawsze biore 1/4 tabletki by sprawdzic czy nie jestem uczulona, straszono mnie nimi od dziecka, wolę nie leczyc depresji niż stresowac się czy nie zwariuję biorąc psychotropy

  20. am (Gość)

    38, za każdym razem wychodzi mi mniej więcej tyle, rozmawiałam już o tym z najbliższą mi osobą, która powiedziała mi ze mam jak najszybciej skontaktować się ze szkolnym psychologiem czy coś... 18 dawno za pasem, a ja już nie wyrabiam.

  21. :) (Gość)

    Jestem chora psychicznie. Choruje na inna chorobę, na którą biorę antydepresanty. Może mam też lekką depresję, nie wiem. W każdym razie chcę Was zachęcić bardzo gorąco do leczenia. Znajdźcie jakiegoś dobrego specjalistę (dla mnie jako chrześcijanki ważne jest by miał system wartości, światopogląd zgodny z chrześcijańskim)- psychologa, psychiatrę, psychoanalityka. Gdy wybrałam się z moim problemem do psychologa to dowiedziałam się, że ta Pani nie może zacząć terapii dopóki nie dostane leków i nie zaczną one działać. Naprawdę ten okres gdy chorowałam i byłam bez leków był bardzo ciężki. Gdy leki po jakimś niedługim u mnie czasie zaczęły działać było już lepiej. Naprawdę warto! Nie poddawajcie się! Choroba psychiczna, to też choroba tak jak inne, chociaż wiem, że nie jest łatwo. Pamiętacie taką kampanię reklamową, w której hasło brzmiało mniej więcej tak: co czwarty z nas cierpi lub będzie cierpiał na chorobę psychiczną? Nawet nie wiemy ilu ludzi jest chorych psychicznie. Są przypadki, że nie widać u nich tej choroby, mogą funkcjonować. Ja na przykład studiuje na dwóch kierunkach, jestem lubiana przez ileś osób, pracuję z młodymi i ludzie nie widzą, że jestem chora. Jestem szczęśliwa :) Nie jest idealnie, ale da się funkcjonować, naprawdę :) zresztą jestem pewna, że ta choroba, to cierpienie w życiu ma sens i jest bardzo potrzebne. Życie jest cudownym darem od Boga! Powodzenia!

  22. Sybilla (Gość)

    39.... ale nie zgodzę się z tym, że mam depresje... aż mnie to trochę bawi ;) . Myślę że taki charakter, a każdy miewa lepsze i gorsze chwile.

  23. B. (Gość)

    Mi wyszło 42 z tymże o dziwo nie mam myśli samobójczych.