Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Spacer po zdrowie

11 czerwca ponad 500 pracowników Zakładów Usługowych EZT S.A. z całej Polski zjedzie do Zatoru w woj. małopolskim, aby wziąć udział we wspólnym nordic walkingu. Nie jest to jednak typowy wyjazd integracyjny.

Mają po 40-50 lat, w większości są niepełnosprawni, a jednak chcą być aktywni. Pomaga im w tym firma, która ich zatrudnia i zamiast leniwego pikniku – jak to zazwyczaj bywa – zachęca do integracji poprzez sport.

Grilli, piknik rodzinny,wycieczka zakładowa – tak najczęściej wyglądają imprezy integracyjne w polskich firmach. Tymczasem ponad 30 proc. pracowników zamiast lenistwa i tańców, wolałaby spędzić ten czas aktywnie.

“Chcemy przełamać stereotyp imprez integracyjnych, do jakich przywykły Zakłady Pracy Chronionej. Wybraliśmy, więc dyscyplinę, która nie tylko skłania do aktywności na świeżym powietrzu, ale także jest korzystna dla zdrowia, także osób z problemami krążeniowymi, osłabionymi kośćmi, a nawet osób z nadwagą” – mówi Aleksandra Sawa z Zakładów Usługowych EZT S.A.

Tak zrodził się w firmie pomysł na akcję „Spacer po zdrowie”, którą portal mamZdrowie.pl objął patronatem medialnym. 11 czerwca odbędą się zatem warsztaty nordic walkingu i wspólny spacer z kijami. „Nordic walking to dyscyplina, która często wykorzystywana jest jako element rehabilitacji w przewlekłych schorzeniach. Jest także alternatywą dla tradycyjnego spaceru i joggingu, oraz atrakcyjną formą spędzania czasu także w mieście. Jako, że marsze i spaceru odbywają się najczęściej w grupach, spełnia on także ważną rolę integracyjną – dodaje Sawa.

Sami pracownicy zdają się być zachwyceni takim niekonwencjonalnym scenariuszem. Podczas biesiadnych imprez integracyjnych trudno uniknąć rozmów o pracy. Z kolei nauka nowej dyscypliny sportu pozwoli na kilka godzin oderwać się od codzienności i spraw zawodowych. Akcja „Spacer po zdrowie” ma pokazać, że wspólna aktywność na świeżym powietrzu jest najefektywniejszą metodą integrowania pracowników i wystarczy chcieć, by bez większych nakładów finansowych zapewnić pracownikom odrobinę rozrywki i wypoczynku, co z pewnością przełoży się na większe przywiązanie do pracodawcy.

Dziś ponad połowa pracowników polskich firm skarży się, że w pracy brakuje im ruchu, czuje się rozleniwiona, zauważa u siebie coraz więcej dolegliwości związanych z siedzącym trybem pracy, a także ubolewa nad tym, że pracodawca nie dba o ich samopoczucie. Przykład praktyk Zakładów Usługowych EZT S.A. pokazuje, że można choć trochę to zmienić.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość