Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Szczodrość na wysokości

Cenna rada dla wolontariuszy biorących udział w zbiórkach charytatywnych – im wyżej od ziemi, tym większy datek.

Dość zabawne wnioski przyniósł eksperyment, o którym donosi Journal of Experimental Social Psychology. Okazuje się, że ludzie są dwa razy milsi zaraz po wjechaniu ruchomymi schodami lub wejściu po schodach. Czyżby fizyczne wzniesienie miało wpływ na wzniosłość naszych czynów?

W jednym ze studiów wykazano, że aż dwukrotnie większa liczba kupujących w centrum handlowym wspomogła Armię Zbawienia po wjechaniu na piętro ruchomymi schodami.

W drugim badaniu, ochotnicy podzieleni na dwie grupy mieli wypełniać szereg kwestionariuszy w teatrze. Ci, którzy zostali zabrani do znajdującego się na górze audytorium poświęcili na to zadanie o 50% więcej czasu niż uczestnicy, których poprowadzono w dół do kanału orkiestry.

Co więcej, efekt wysokości wpływa nie tylko na szczodrość w dawaniu, ale również na gotowość do zadawania bólu. Trzeci eksperyment opisano uczestnikom jako „test smaku”. Mieli oni zadecydować, jaką ilość pikantnego sosu podać innym i nie trudno domyślić się konkluzji. Ci, którzy siedzieli w podwyższonym audytorium zadali innym aż o połowę mniej kulinarnych tortur niż osoby siedzące w obniżonym miejscu orkiestry.

Czemu wysokość robi taką różnicę? Eksperci twierdzą, że ma to bezpośredni związek z naszą podatnością na siłę pewnych metafor. Niebo i piekło, góra i dół w hierarchii pracowniczej, euforia i depresja to tylko niektóre z dychotomii, które wpływają na doświadczenia ciała i kształtują nasze intuicyjne skojarzenia z dobrem i złem. To wyjaśnia, dlaczego przebywanie na pewnej wysokości może rodzić podświadomą potrzebę bardziej wzniosłych moralnie zachowań.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość