Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Szczupła na wiosnę
Wielka redukcja wagi - Cz. VI

Połowa kwietnia za nami. Zostały nam jeszcze dwa tygodnie programu odchudzania. Później już pozostaje cieszyć się nowym, pięknym ciałem.

Dieta pozostaje bez zmian. Zostawiamy tutaj dużą dowolność w komponowaniu posiłków, wyznaczając tylko ramy kaloryczne. Wszystko po to, by nie czuć zbędnego reżimu, ale samej decydować o sobie i widzieć najlepsze efekty.

Śniadanie: posiłek węglowodanowy ok. 250 kcal

Drugie śniadanie: przekąska (owoc, jogurt) ok. 150 kcal

Obiad: ryba/kurczak, warzywa ok. 350 kcal

Podwieczorek: przekąska (owoc, garść orzechów itp.) ok. 150 kcal

Kolacja: skomponowana z białka (twarożek, serek wiejski) ok. 200 kcal. Może to być także koktajl proteinowy (np. Pro Longatum, Matrix etc.).

TRENING

Po ostatnim ciężkim tygodni, przychodzi czas na lżejszy. Niech nasze mięśnie odpoczną... przed kolejnym ciężkim tygodniem.

  • wtorek - siłownia (trening siłowy i kardio; 1,5h)
  • środa - basen - 40 min
  • czwartek - wolne
  • piątek - siłownia (trening siłowy i kardio; 1,5h)
  • sobota - wolna
  • niedziela - spacer 1h
Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. piękna pani (Gość)

    Bardzo doradzają te diety po prostu już mam o 2cm w pasie!!!

  2. celina (Gość)

    Ja nie zastosuje dla siebie az takiego rezimu poniewaz poprostu brakuje mi checi i czasu.Dlatego wybieram prostsze rozwiazania i pije gherbatki np. oczyszczajaca z blonnikiem La karnite która zabezpiecza mnie dzieki blonnikowi przezd wilczym glodem i dzieki temu moge bardziej zwracac uwage na czestotliwosc posiłków.

  3. kajka (Gość)

    taka dieta to dla mnie koszmar. przecież to prawie głodówka. zdrowiej i lepiej jest się odchudzać delikatnie, powoli, ja często wspomagam się czerwoną herbatą, szczególnie mi przypadła do gustu herbata bio-active, zarówno pod względem jakościowym jak i smakowym. chudnę sobie powoli, ale skutecznie i co ważniejsze - jojo się nie pojawia.