Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Szukasz wierności? Bierz pigułkę!
Antykoncepcja a wybór partnera

Chcesz mieć wiernego partnera? Poszukaj go w trakcie przyjmowania pigułki antykoncepcyjnej. Jak dowodzą badania, zawarte w niej hormony sprawiają, że innych mężczyzn wybieramy na swoich partnerów.

Jak donoszą rezultaty badań przeprowadzanych na Uniwersytecie w Sterling (Wielka Brytania), kobiety przyjmujące pigułkę antykoncepcyjną wykazują zainteresowanie mężczyznami innymi od tych, na których zwróciłyby uwagę nie będąc pod działaniem wspomnianych środków. Symulująca ciążę pigułka sprawia, że kobiety "wyławiają" z tłumu mężczyzn o cechach wiązanych z płodnością.

W prowadzonym przez doktora Craiga Robertsa badaniu, przeegzaminowano 1000 kobiet, które przyjmowały doustne środki antykoncepcyjne w trakcie poznania partnera oraz 1500 uczestniczek badania, które nie były pod działaniem pigułki. Każda nich miała przynajmniej jedno dziecko pochodzące z tego związku.

Badaczy zainteresował między innymi poziom satysfakcji w związku, tej czysto seksualnej, jak również ogólnej. Ankiety wykazały wysokie zadowolenie ze związku i chęć pozostania w nim w przypadku kobiet przyjmujących pigułkę w trakcie wyboru partnera. Kobiety te wskazały na lojalność, wierność i bezpieczeństwo finansowe, których doświadczały ze strony swoich partnerów. Minusem okazało się jednak współżycie seksualne. Na tym terytorium panowie spisywali się gorzej niż wybrankowie kobiet "bez pigułki".

W czym kryje się więc tajemnica i w jaki sposób pigułka wpływa na mechanizmy doboru seksualnego? W przypadku kobiet niestosujących antykoncepcji, płodne fazy cyklu nakazują im szukać osobników o wyraźnie męskich cechach. Niestety w parze z nimi idzie również niewierność. Terapie antykoncepcyjne wyrównują poziom hormonów w organizmie kobiety, czego jednym z efektów jest zniwelowanie przysłowiowej "burzy hormonów". Pod ich działaniem kobiety poszukują mężczyzn wykazujących cechy gwarantujące stabilność związku.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość