Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Tłuszcze nasycone nie takie straszne?

Badania naukowców dowodzą, że podwyższona zawartość tłuszczów nasyconych w diecie, uznawana powszechnie za szkodliwą dla układu krwionośnego, może nie mieć związku z ryzykiem chorób układu krążenia, takimi jak udar mózgu czy zawał serca.

Badania przeprowadzili naukowcy z Children's Hospital Oakland Research Center w Oklahomie. Raport pojawił się w czasopiśmie American Journal of Clinical Nutrition.

Autorzy zebrali dane z 21 innych publikacji dotyczących łącznie ponad 347 tys. osób dorosłych i upewnili się, że uwzględniają one inne czynniki ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.

Z zebranych danych wynika, że spożywanie znacznej ilości nasyconych kwasów tłuszczowych prowadzi - zgodnie z podręcznikową wiedzą - do podwyższenia poziomu "złego cholesterolu" (LDL), jasnego związku pomiędzy chorobami układu krążenia i nasyconymi samymi tłuszczami nie stwierdzono.

Zdaniem doktora Eckela nie należy też spodziewać się zmian w ogólnych zaleceniach dietetycznych. Zgodnie z nimi udział tłuszczów w diecie nie powinien przekraczać 7% jej całkowitej wartości energetycznej.

Autorzy zastrzegają, że choć wyniki mogą zostać odebrane jako uspokajające dla osób stosujących tłustą dietę, to wciąż należy zachować rozsądek w odżywianiu. "Nikt nie mówi, że każda ilość tłuszczów nasyconych zrobi tobie krzywdę" - tłumaczy dr Robert H. Eckel, główny autor publikacji.

Eckel zastrzega jednak, że liczne inne badania potwierdzają, że zwiększona podaż tłuszczów nasyconych prowadzi do wzrostu poziomu cholesterolu, którego udział w rozwoju chorób układu krążenia wydaje się oczywisty.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość