Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

„To ja decyduję i wybieram” – wywiad z Urszulą Mijakoską, autorką „Diet coachingu”

Organizuje treningi twórczej motywacji, posiada wieloletnie doświadczenie w zarządzaniu, liczne certyfikaty z zakresu coachingu, jest także specjalistką w zakresie żywienia człowieka. W wyniku połączenia swoich pasji została inicjatorką i autorką programu diet coachingu.

Większość z nas przynajmniej raz w życiu była na diecie odchudzającej. Wiele osób – zwłaszcza kobiet – jest na niej permanentnie (albo ją kończy, albo zaczyna, albo się do niej przymierza). Dlaczego?

U większości kobiet niezadowolenie z własnego wyglądu, a nie względy zdrowotne, decydują o stosowaniu diet. Trafiłam kiedyś na badania, według których ponad połowa uczestniczących w nich kobiet określiła wagę, jako kluczowy czynnik samooceny. Kobiety chcą wyglądać tak, jak te z pierwszych stron gazet. Ciągle mówi się w mediach o dietach lub nowych produktach pomagających zmniejszyć wagę ciała.

Proszę zwrócić uwagę, że przede wszystkim kobiety są stale otoczone wprost niemożliwymi obrazami piękna. Właśnie taka rzeczywistość powoduje, że wiele z nas zaczyna wierzyć, że musi zmienić swoje ciało, by poczuć się pewnie. Stąd permanentne bycie na diecie. Wiadomo jednak, że diety nie działają. Utrzymanie wagi po diecie jest często o wiele trudniejsze niż sama dieta. Zwykle jest tak, że im szybciej ktoś schudnie, to tym szybciej tyje po zakończeniu kuracji.

Dieta większości z nas kojarzy się – po prostu – z ograniczaniem ilości spożywanego jedzenia. Pani koncepcja diet coachingu proponuje nam dużo więcej niż tylko liczenie kalorii – co dokładnie?

Koncepcja diet coachingu obejmuje analizę aktualnego stylu życia i nawyków żywieniowych. Identyfikuje mocne strony odżywiania i obszary, które potrzebują uwagi. Pomaga w określeniu strategii niezbędnej do osiągania celów. Istotny jest także, aktualny stan zdrowia, poziom aktywności, zwyczaje i przekonania dotyczące odżywiania. Wszystko to służy opracowaniu planu odżywiania oraz zdobyciu wiedzy dotyczącej wyboru żywności. Diet coaching poprzez zrozumienie siebie uczy, jak wybierać świadomie, zgodnie z potrzebami. W procesie diet coachingu to ty decydujesz i wybierasz.

Jakie wymagania stawia przed nami diet coaching, które strefy życia obejmuje?

Podstawowym „wymaganiem” jest podjęcie decyzji dotyczącej zmiany określonego zachowania, czy nawyku lub stylu życia związanego ze sposobem odżywiania na taki, który będzie ci służył, z którym będziesz się lepiej czuł, miał więcej energii i chęci do działania. Diet coaching dotyczy zarówno wiedzy dotyczącej wyboru żywności, która w danym momencie jest dla ciebie najlepsza jak również sposobów jej przygotowania.

Związany jest z aktywnością fizyczną. Z poznaniem i zauważaniem odczuć płynących z ciała. W tym kontekście ważne w diet coachingu jest ćwiczenie uważności. Diet coaching łączy się z relacjami w rodzinie, w pracy, z umiejętnością odpoczynku i mówienia „nie”. Obejmuje bardzo wiele sfer życia a wynika to z faktu, ze jedzenie jest niezbędnym składnikiem życia.

Dlaczego tak ważne jest połączenie zmiany nawyków żywieniowych ze zmianą naszego myślenia nie tylko o jedzeniu, ale i o sobie?

Jeżeli chcesz zmienić nawyk, to najpierw musisz wiedzieć jaki. Będziesz to wiedział, jeżeli poobserwujesz siebie i różne swoje zachowania związane, bezpośrednio lub nie, z jedzeniem. Kolejnym krokiem jest podjęcie decyzji o zmianie określonego nawyku. Jeśli taką decyzję podejmujesz, to zmieniasz swoje myślenie zarówno na swój temat, jak i na temat jedzenia. Np. postanawiasz, że zaczniesz jeść regularne posiłki, czyli 5 posiłków dziennie. Do tej pory jadłeś 2 razy dziennie i do tego dodawałeś mnóstwo różnego rodzaju śmieciowych przekąsek.

Wprowadzenie takiej decyzji wiąże się z wprowadzeniem dyscypliny i planowania do swojego życia. Po 6-8 tygodniach zauważysz ogromne zmiany, oprócz luźniejszych spodni czy spódnicy, wzrośnie pewność siebie i zaufanie do siebie. Będziesz czuł się lepiej ze sobą samym.

Jak duży wpływ na naszą dietę mają nasze emocje?

Emocje mają ogromny wpływ na to, co i ile jemy. Natomiast poznanie w jakim stopniu one nami rządzą to zadanie diet coachingu. Jeżeli wiem, że zawsze, gdy się zdenerwuję lub boję czegoś, jem batonika, to wtedy mogę zacząć coś z tym robić. Najpierw muszę zauważyć swoje niekorzystne nawyki czy zachowania. Jeżeli już wiem, które z nich mi przeszkadzają, mogę podjąć następną decyzję o ich zmianie. Czyli zamiast batonika na stres przygotuję sobie do chrupania warzywa, które lubię, np. seler naciowy lub marchewkę.

Mogę też nauczyć się technik związanych z radzeniem sobie ze stresem. Stres zmniejszę również, zwiększając aktywność fizyczną. Ważne, że te wszystkie działania są świadome związane z konkretnym celem, który wcześniej sobie wyznaczyłam. Mogę też zacząć nazywać swoje emocje, swoje spełnione i niespełnione potrzeby. Jeśli coś jest nazwane, to mogę zacząć działać, bo wiem, dokąd chcę iść.

Jak odróżnić prawdziwą, fizyczną potrzebę organizmu na określone jedzenie od "zajadania stresów"?

Ciało człowieka potrzebuje jedzenia wtedy, gdy jest głodne. Właściwe jest zadanie sobie pytania, czy jem wtedy gdy jestem głodny? Jeżeli tak nie jest, to warto zauważyć, jakie sytuacje powodują, że zajadam stres. Istotne jest poznanie, czy odczucie głodu pochodzi z głowy, czy z żołądka. Kolejnym krokiem jest określenie, co mogę zrobić inaczej niż do tej pory, by jeść wtedy gdy jestem głodny. Ważne jest również skupienie się na tym, by się nie przejadać, by określić wielkość porcji potrzebną do poczucia sytości.

Czy wśród wielu różnych składników dietetycznych są takie, które można uznać za uniwersalnie dobre? I z drugiej strony – za uniwersalnie niekorzystne dla naszego organizmu?

Uniwersalnie dobre to żywność pochodząca z tzw. dobrych upraw lub hodowli, żywność organiczna, nieprzetworzona. Natomiast za niekorzystną uważam wszelką żywność wysoko przetworzoną, rafinowaną, gotowe dania, fast foody, biały cukier, białą mąkę itd.

Co uznałaby Pani za najważniejsze dla pomyślnej zmiany nawyków żywieniowych, bez czego nie uda się nam odnieść zwycięstwa?

Do pomyślnej zmiany nawyków żywieniowych niezbędne jest świadome działanie czyli wyznaczenie sobie celu, a następnie konsekwentne jego realizowanie. Cel ma być mój. Jest on dla mnie ważny. W żadnym wypadku nie jest to cel narzucony mi przez kogoś innego. Idąc drogą w kierunku celu, idę krok po kroku. Poznaję siebie i słucham swojego ciała. Szanuję siebie i dbam o siebie. Rozwijam aktywność fizyczną. Ufam sobie. To ja decyduję i wybieram.

Więcej o poradniku Urszuli Mijakoskiej przeczytasz tutaj.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość