Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Trening TRX, czyli siłownia w zawieszeniu

Zastanawiasz się, do czego służą czarno-żółte taśmy wiszące tu i ówdzie w twoim klubie fitness? To TRX – system, który z powodzeniem mógłby zastąpić dobrze wyposażoną siłownię. Choć nie brakuje głosów, że to kolejny przykład marketingowej nagonki, nie ulega kwestii, że taśmy są ciekawym rozwiązaniem dla osób, którym tradycyjny trening siłowy albo nie odpowiada albo po prostu się znudził.

Metoda została stworzona na potrzeby elitarnej jednostki specjalnej US Navy SEAL. Miała umożliwiać utrzymanie wysokiej sprawności fizycznej żołnierzom stacjonującym w trudnych warunkach bojowych, bez dostępu do profesjonalnego sprzętu treningowego. Wojskowe korzenie z pewnością przysłużyły się popularności treningu w zawieszeniu, ale zanim zaczniemy wizualizować sobie sylwetkę Johna Rambo i odkładać każdy grosz na profesjonalny zestaw taśm, należy uświadomić sobie dwie rzeczy.

Po pierwsze, taśmy TRX są zbytkiem, za który trzeba zapłacić ok. 800 zł (oczywiście dostępne są znacznie tańsze wersje bez atestu). Ćwiczenia, które umożliwiają, można równie dobrze wykonać bez ich użycia – kosztuje to jedynie trochę więcej zachodu. Po drugie, trening TRX nie zastąpi siłowni osobom chcącym osiągać coraz wyższy poziom siły i masy mięśniowej. Na pewnym etapie brak rosnącego obciążenia po prostu uniemożliwi progres.

Z taką wiedzą, można na TRX spojrzeć racjonalnie, bez emocji i zadecydować, czy jest to sprzęt, który w naszym przypadku jest wart swojej ceny.

Na czym polega trening TRX?

Zapoczątkowany przez Randy’ego Hetricka suspension training, czyli tzw. trening w zawieszeniu, to system ćwiczeń, w których jedynym obciążeniem jest ciężar ciała ćwiczącego, a podstawowym sprzętem rodzaj lonży w kształcie litery Y, wykonanej z bardzo wytrzymałych taśm polimerowych. Taśmy zakończone są wygodnymi uchwytami, a ramię mocujące można bez trudu zawiesić na drążku, drzewie, płocie czy futrynie drzwi i wykonywać setki ćwiczeń w różnych płaszczyznach.

Dlaczego warto?

Ćwiczenia w oparciu o taśmy TRX angażują praktycznie wszystkie grupy mięśniowe, szczególnie mięśnie stabilizujące korpus. Charakter treningu – konieczność utrzymania pozycji i kontrolowania zakresu ruchu - wpływa korzystnie na równowagę, kształtuje siłę i wzmacnia więzadła, na dłuższą metę zapobiegając urazom układu ruchu. Taśmy są już stałym elementem wielu gabinetów fizjoterapeutycznych i stanowią atrakcyjne rozwiązanie dla sportowców w okresie rehabilitacyjnym.

Nie są to jednak rzeczy, których nie można by zrobić bez taśm. Atrakcyjność TRX polega przede wszystkim na tym, że taki trening przełamuje rutynę, jest motywujący ze względu na swoją nowatorskość, świetnie sprawdza się na zajęciach grupowych i naprawdę daje ogrom możliwości osobom, które chcą wysmuklić sylwetkę, ale z jakiegoś powodu odrzucają tradycyjny trening siłowy. Osoby wyczynowo zajmujące się kulturystyką nie powinny upatrywać w TRX uniwersalnego sprzętu treningowego, ale z pewnością mogą traktować taśmy jako urozmaicenie podtrzymujące formę.

Fot. @N3T1O / Foter / CC BY Fot. @N3T1O / Foter / CC BY

Dużą zaletą taśm jest też ich kompaktowość. Cały zestaw mieści się w niewielkiej saszetce, więc kompleksowy trening można przeprowadzić praktycznie wszędzie, np. w pokoju hotelowym. Hantle niestety nie zawsze można wrzucić do walizki.

Od czego zacząć?

Osobom, które nie mają chociażby podstawowej wiedzy na temat efektywnego treningu siłowego i zapobiegania kontuzjom sportowym stanowczo odradza się ćwiczenia z użyciem taśm bez uprzedniego instruktażu. W takim przypadku, najlepiej jest zapisać się na kilka zajęć grupowych w klubie fitness, a jeśli pozwala na to budżet, odbyć przynajmniej jeden trening pod okiem trenera personalnego, który zwróci uwagę na najczęściej popełniane błędy.

Przykłady ćwiczeń

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Lamilla

    To jest fajny trening, ja te ćwiczenia sobie robią na zwykłych kółkach gimnastycznych i dają radę :)

  2. makola22

    Fajny trening :D

  3. smerfka30

    fajny trening, może pomoże mi zrzucić kilka kilo :)

  4. Kaśśka (Gość)

    wow. Super, zawsze to jakas alternatywa dla nudnego treningu :)

  5. Maja (Gość)

    Trenuje na trxie od pół roku codziennie.. Ciało nie do poznania. Sama zdziwiłam się efektem. Chciałam zrzucić kilka kg po ciąży,a już Ważę mniej niż kiedykolwiek. Polecam! :)