Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Wątpliwa nietolerancja laktozy

Zaburzenia trawienia po spożyciu nabiału to z dużym prawdopodobieństwem skutek nietolerancji laktozy. Włoscy naukowcy twierdzą jednak, że tylko 1/3 zdiagnozowanych przypadków to rzeczywiście ta dolegliwość.

Wzdęcia, kurczowe bóle brzucha, nudności i biegunki po spożyciu produktów białkowych niemal automatycznie łączone są z nietolerancją laktozy, czyli zaburzeniem trawienia, w którym organizm wytwarza niewystarczająca ilość enzymu, dzięki któremu prawidłowo rozkłada się zawarty w nabiale cukier.

Tylko w Polsce na pierwotną nietolerancję laktozy cierpi aż 37,5% ludzi dorosłych. Według włoskich uczonych, wiele z tych przypadków to błędna diagnoza, a oczywiste symptomy niedoboru laktazy mogą manifestować zaburzenia psychiczne.

Gastroenterolog dr Guido Basilisco przebadał 102 osoby (w tym 77 kobiet). Uczestnicy zostali poddani wodorowemu testowi oddechowemu (jednej z najpopularniejszych metod stosowanych do wykrycia nietolerancji laktozy) oraz wypełnili kwestionariusz objawów psychiatrycznych, mający ewentualnie zdiagnozować zaburzenia depresyjne, lękowe i somatoformiczne (w przypadku tych ostatnich, pacjenci odczuwają objawy sugerujące występowanie problemów medycznych, choć w istocie nie cierpią na żadną chorobę).

Analiza wyników wykazała, że mniej niż 1/3 badanych, którzy informowali o objawach nietolerancji laktozy w rzeczywistości cierpiała na to zaburzenie. Naukowcy przyjrzeli się zatem uczestnikom, których odpowiedzi sugerowały pewne zaburzenia somatomorficzne i wykazali, że osoby te aż czterokrotnie częściej podejrzewały u siebie nietolerancję laktozy niż inni badani.

Innymi słowy, objawy nietolerancji laktozy w wielu przypadkach wynikają z problemów psychologicznych, a nie rzeczywistych zaburzeń trawienia produktów nabiałowych. Zarówno lekarze, jak i cierpiący pacjenci powinni być tego świadomi i nie poprzestawać na pobieżnej diagnozie.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość