Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Witamina D podnosi płodność

Parom, które bezskutecznie starają się o dziecko często poleca się wyjazd na wakacje. Relaks, romantyczna aura, odcięcie od codziennej rutyny z pewnością robią swoje, ale okazuje się, że za tą radą kryje się coś jeszcze, choć dopiero teraz zostało to naukowo udowodnione.

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Graz odkryli, że słońce zwiększa prawdopodobieństwo poczęcia poprzez równoważenie poziomu żeńskich hormonów płciowych i zwiększanie liczebności plemników w męskim nasieniu.

Kluczem do zagadki jest witamina D, którą organizm wytwarza pod wpływem promieni słonecznych, a której niedobory odkryto u par zgłaszających chęć spróbowania zapłodnienia in vitro.

Dowiedziono również, że w okresie zimowym kobiety owulują mniej regularnie, a jajeczko ma mniejsze szanse zagnieżdżenia się w macicy, co może być bezpośrednio związane z niedoborem światła i zmniejszoną produkcją witaminy D.

Oznacza to, że zanim podejmiemy decyzję o kosztownym leczeniu, powinniśmy dać sobie jeszcze jedną szanse i wyjechać na słoneczne wakacje. I nie są to bynajmniej rady wyssane z palca, lecz opinie zarówno autorów badania, jak i ekspertów zdrowia.

Zita Westing, czołowa ekspertka ds. płodności, mówi: „Świadome uzupełnianie poziomu witaminy D staje się niezwykle istotne ze względu na to, że coraz więcej czasu spędzamy w pomieszczeniach. Niedobory grożą otyłością, zaburzeniami immunologicznymi i ginekologicznymi, a równowaga organizmu jest podstawą warunkującą naturalne poczęcie.

Przeprowadzone testy wykazały, że ponad 70 proc. pacjentów cierpi na niedobór "słonecznej witaminy” (należy jednak wziąć pod uwagę, że badania przeprowadzono w nierozpieszczanej przez pogodę Anglii).

Choć dobrym źródłem witaminy D są tłuste ryby morskie, jaja i wątroba, około 80 proc. niezbędnych zasobów pozyskujemy na skutek procesów chemicznych zachodzących pod wpływem promieni UVB przedostających się przez skórę.

Jeśli od kilku miesięcy bezskutecznie staracie się o dziecko, spróbujcie najpierw naturalnego lekarstwa, ewentualnie suplementu witaminy po konsultacji z lekarzem. Miejmy nadzieję, że to wystarczy.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. kuku (Gość)

    Trzeba jeszcze nadmienić, że witamina D rozpuszcza się w tłuszczach, dlatego osoby, które są na wiecznej diecie polegającej na eliminacji tłuszczów z odżywiania mogą też mieć problem.. 2 łyżki oleju rzepakowego w zupie nie tylko dostarczą zapotrzebowania na omega-3, ale też ułatwią przyswajanie się witaminy D i na pewno nie zaszkodzą figurze ;)

  2. Gellison (Gość)

    That kind of thniknig shows you're an expert

  3. Julitta

    Dla mnie najlepszym sposobem na zdrową dawkę witaminy D jest np. makrela wędzona lub inne tłuste ryby. Ostatnio zamawiam je przez internet z takiej stronki http://www.dobreryby.pl i muszę przyznać, że jakość pierwsza klasa. Zimą stosuję też tran.

  4. malika

    Sporo dorosłych osób cierpi na niedobory witamin. Dlatego uważam, ze powinniśmy spożywać witaminy regularnie. Dzięki temu nasz organizm jeszcze lepiej pracuje a witaminy D3 i K2 sa bardzo potrzebne naszemu organizmowi. Sporo na ich temat przeczytałam tu http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/9146262,witamina-k2-mk7-z-natto-d3-duet-n... . Chce kupić taki zestaw dla lepszej pracy mojego ciała.

  5. baska33

    Dobrze wiedziec. Mi sie wydaje,z e mam niedobor tej witaminy...

  6. bluszcz

    O tej porze roku powinno się suplementować witaminę D bo nikt nie jest w stanie zapewnić jej wystarczającej ilości w sposób naturalny http://vitispharma.pl/witamina-d-dlaczego-potrzebujemy-jej-szczegolnie-w-okresie...

  7. jufdek

    Ja moge Wam polecić bardzo rzetelny artykuł na temat witaminy D http://supermamy.limango.pl/witamina-d-dlaczego-taka-wazna/ - dowiecie się z niego np. jaka dwaka jest Wam potrzebna, a jaka Waszym dzieciom. Ja sama biorę codzinnie od września tran z witaminą D. Nie oznacza to, że się nie przeziębiam w ogóle, ale duzo szybciej dochodzę do siebie :)

  8. kapucynka

    Wszystko świetnie ale czy wiecie ile chemii kryje się w niektórych suplementach? Mają wspomagać organizm, a często okazuje się że aż kipi z nich chemia... Polecam więc wybierać suplementy ekologiczne, o których zawsze możesz poczytać np. na: http://biowitalni.pl/blog/ekologiczne-witaminy-i-suplementy-dla-kobiet-w-ciazy-j...
    To zdecydowanie najczytsza i najzdrowsza alternatywa.