Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Zachwyceni czasu nie liczą

Pocisz się, zerkasz nerwowo na zegarek, czujesz, że żołądek zmniejszył się do wielkości ziarenka kawy, a głowa zaraz eksploduje? Posłuchaj mistrzowskiej symfonii lub pooglądaj zdjęcia 10 najpiękniejszych miejsc na Ziemi. Badanie wykazało, że zachwyt łagodzi poczucie przytłoczenia wynikające z braku czasu.

Terminy, spotkania, raporty, liczby – okoliczności, w jakich pracujemy i żyjemy sprzyjają pośpiechowi i nieustającemu poczuciu, że z czymś nie zdążymy. Nerwowość i irytacja to najmniej dotkliwe skutki takiego trybu życia. Dla niektórych przytłoczenie brakiem czasu kończy się rezygnacją, chorobliwym lękiem przed niespełnieniem i depresją.

Najgorsze jest to, że ten wewnętrzny "pościg" nie zawsze jest uzasadniony i stres zadaniowy towarzyszy nam nawet w sytuacjach, które obiektywnie rzecz biorąc nie są alarmowe. Melanie Rudd, absolwentka Uniwersytetu Stanforda, postanowiła zbadać, czy przerwanie tego schematu uczuciem głębokiej fascynacji jest w stanie dać nam odrobinę oddechu i sprawić, że czas przestanie „gonić.”

Szczegóły badania

Badaczka przyznaje, że w codziennym wirze obowiązków ulgę przynosi jej obcowanie z naturą i głębokie uczucia, jakie jest w stanie wywołać fascynujący krajobraz. Stąd pomysł, by zbadać, jak zachwyt wpływa na nasze postrzeganie czasu i decyzje, jakie w związku z tym podejmujemy.

W pierwszym z eksperymentów, 63 studentów układało zdania z rozsypanek słownych. Połowa otrzymała do ułożenia zdania, które przypominały badanym, że zadanie wykonywane jest na czas, którego nie pozostało zbyt wiele.

Następnie wszystkim badanym pokazano jednominutowe filmy, mające na celu wywołanie albo uczucia radości (confetti, parady, uśmiechnięci ludzie) albo zachwytu (astronauci w kosmosie, cudowne wodospady, orki bawiące się na wolności).

Po obejrzeniu filmów, uczestnicy wypełniali ankiety z pytaniami dotyczącymi poczucia czasu i okazało się, że osoby, którym pokazywano zachwycające obrazy, miały wrażenie, że jest go więcej.

Foter Foter

W kolejnych dwóch eksperymentach, badacze poprosili dwie grupy ochotników o przeczytanie lub napisanie o jednym z dwóch typów doświadczeń: szczęśliwych lub zachwycających. Uczestnicy czytali na przykład historię o spektakularnym wspięciu się na Wieżę Eiffla i podziwianiu widoku Paryża lub oglądaniu pustych pól ze szczytu przypadkowej wieży. Następnie wypełniali ankiety dotyczące między innymi cierpliwości, wolontariatu i satysfakcji życiowej. Badani, w których wywołano wspomnienia lub wyobrażenia zachwycających doświadczeń wykazywali większą cierpliwość i chęć poświęcenia czasu, by pomóc innym.

Natura i sztuka źródłem zachwytu

Naukowcy nie wiedzą, jak długo trwa taki efekt, ale przypuszczają, że doświadczanie zachwytu każe nam skupić się na danej chwili i powstrzymuje nas przed wybieganiem w przyszłość, a takie momenty są cenne nawet jeśli trwają krótko.

Rudd zauważyła, że uczestnicy poproszeni o przywołanie zachwycających doświadczeń najczęściej wymieniali sytuacje, w których obcowali z naturą, muzyką i sztuką, choć osiągnięcia innych ludzi też były w stanie wywołać głęboką admirację.

Poniżej kilka zachwycających widoczków, na dobry początek.


Muzyka, architektura, dzieci, krajobrazy ... co w was wywołuje zachwyt?

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. Alka30

    Zdjęcia bajeczne...