Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Zdjęcie prawdę ci powie

Co sprawia, że pewnego dnia bierzemy się w garść i zaczynamy walczyć ze zgubnymi nawykami żywieniowymi? Dla połowy odchudzających się kobiet najskuteczniejszą motywacją jest zobaczenie zdjęcia, na którym wyglądają niekorzystnie.

To zadziwiające, że odbicie w lustrze potrafi wpędzić nas w podły nastrój, ale nie zawsze jest w stanie skłonić nas do zmiany trybu życia. Taką moc sprawczą ma natomiast niekorzystne zdjęcie, które w połowie przypadków jest zapalnikiem diet odchudzających podejmowanych przez kobiety.

Obrazy, zwłaszcza te trwałe, przekazywane przez media, zdają się mieć największą władzę nad naszą samooceną. W dobie portali społecznościowych, które napędzają często wręcz niestosowne afiszowanie atrakcyjności (choć trudno właściwie określić, gdzie leży granica), zdjęcie stało się pewnego rodzaju wyrocznią i – spójrzmy prawdzie w oczy – narzędziem pogrążania osób niezadowolonych ze swojego wyglądu.

To może tłumaczyć, dlaczego właśnie fotografia obnażająca nieatrakcyjny wygląd jest najsilniejszą motywacją do zmian. Dotyczy to również zdjęć z przeszłości – 42% ankietowanych przyznaje, że rozpoczęło dietę po zobaczeniu zdjęcia, które przypomniało im dawne, szczuplejsze sylwetki.

Nie można wykluczyć też wpływu dysonansu między tym, co widzimy w lustrze, a tym, co widzi obiektyw. Bardzo często zdarza się, że „nie poznajemy” siebie na fotografii, nie wspominając już o tym, że zdjęcie może eksponować mankamenty sylwetki, których fizycznie nie jesteśmy w stanie dostrzec w lustrze. Fotografia może kompletnie nas zaskoczyć, jak przysłowiowy grom z jasnego nieba.

Tylko czy to wszystko ma jakieś implikacje? Czy osoby, którym brakuje samozaparcia powinny zafundować sobie otrzeźwiająca sesję lub posurfować po Facebooku? Z pewnością nie powinny budować motywacji na bazie frustracji, zawiści i poczucia niesprawiedliwości. Zostawmy innych w spokoju i skupmy się na byciu najlepszą wersją siebie. Co o tym sądzicie?

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. kaska85

    kiedy patrzę na swoje zdjęcia ze ślubu, to aż mnie nosi. jaki kaszalot! :/