Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Zdrada - jaki ojciec, taki syn

Zanim zdecydujesz się pójść do ołtarza ze swym wybrankiem, przyjrzyj się związkowi swojego potencjalnego teścia – sugerują czescy naukowcy, twierdząc, że mężczyźni dziedziczą tendencję do zdrady po swoich ojcach.

Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Karola w Pradze sugerują, że tendencja do zdrady jest rodzinna … przynajmniej w przypadku mężczyzn. Przeprowadzono wywiady z 86 parami, pytając o związek, stosunek do seksu, historie rodzinne i niewierność. Stwierdzono, że choć zdradzają zarówno kobiety, jak i mężczyźni, panowie robią to dużo częściej jeśli w trakcie ich dzieciństwa zdradzali również ich ojcowie. Z drugiej strony, niewierność matek wydaje się nie mieć wpływu na postępowanie córek.

Na tym jednak nie kończą się różnice. Badanie potwierdziło, że zdradzającymi mężczyznami nie kieruje niezadowolenie ze związku lecz potrzeby seksualne lub chęć posiadania większej liczby partnerek. Kobiety z kolei w większości przypadków decydują się na „skok w bok”, gdy nie czują się spełnione i szczęśliwe.

Naukowcy twierdza, że u źródeł tego zjawiska leży między innymi genetyka. Atrakcyjni ojcowie płodzą atrakcyjnych synów, a ci używają swoich walorów zewnętrznych do nawiązywania relacji seksualnych poza związkiem. Ojcowie są też dla synów oczywistym przykładem do naśladowania, zwłaszcza w okresie dzieciństwa.

Oczywiście, gdy nie potrafimy radzić sobie ze swoimi słabościami, dobrze jest znaleźć solidne usprawiedliwienie. Uwarunkowanie genetyczne takowym z pewnością jest, ale czy w tym przypadku rzeczywiście może służyć za usprawiedliwienie? Czy - jak sugeruje Daily Mail - niechlubne ekscesy Tigera Woodsa stają się mniej niemoralne w świetle niewierności, do której przyznał się też jego ojciec?

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. lucylla

    Znam jeden taki przypadek, więc może faktycznie warto obserwować rodzinę przyszłego wybranka...