Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Żegnaj piramido, witaj talerzu

Możecie zapomnieć czego nauczyliście się o odżywianiu według piramidy żywieniowej. Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych przedstawił właśnie najnowszy wizualny model zbilansowanego posiłku – MyPlate.

Przedsięwzięciu patronuje Pierwsza Dama USA, chwaląc nowy model za jego przystępność i prostotę. MyPlate znaczy „mój talerz” i jest dużo bardziej czytelny niż stosowana do tej pory wielopoziomowa piramida. „Jako matka mogę z całą pewnością powiedzieć, że MyPlate pomoże rodzicom w całym kraju. Rodzice nie mają czasu odmierzać codziennie 3 uncji kurczaka i sprawdzać ile ryżu czy brokułów stanowi jedna porcję... mamy natomiast czas, by zerknąć na talerze naszych dzieci. One same mogą szybko nauczyć się korzystania z takiego narzędzia i stosować go do końca życia” - tłumaczy Michelle Obama.

Na czym to polega?

MyPlate skupia się na zbilansowaniu pięciu elementów zdrowej diety: owoców (fruits), warzyw (vegetables), białka (protein), zbóż (grains) i niewielkiej porcji nabiału (dairy).

Około połowę talerza powinny stanowić warzywa i owoce, podczas gdy białko i produkty zbożowe powinny wypełniać drugą. Nowa kampania zaleca też odrębną porcję pełnotłustego nabiału lub alternatywnie odtłuszczonego mleka.

Eksperci do spraw żywienia przyłączają się do entuzjazmu Pierwszej Damy i bez emocji odsyłają stary model do lamusa, nazywając go niepraktycznym i skomplikowanym. „Ogromnym niedociągnięciem piramidy żywieniowej było umieszczenie zbóż na jej spodzie. Posiłki rozrosły się do olbrzymich rozmiarów, bo nikt w zasadzie nie wiedział, czym są rozmiary porcji. Na obrazku mamy bagietkę, ale nigdzie nie jest napisane, że jedna bagietka to aż 6 porcji” - tłumaczy ekspert ds. zdrowia publicznego prof. Marion Nestle.

Nestle nie jest całkowicie przekonana do nowego modelu, sugerując, że porcja białka pokrywa się z białkiem, które otrzymujemy ze zbóż i nabiału. Uważa jednak, że MyPlate jest ogromnym postępem w stosunku do starego modelu i zachęca do zmiany nawyków żywieniowych.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość