Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Zielona kawa - hit czy mit?

Nie spodziewaj się głębokiego smaku i nęcącego aromatu, bo napar z zielonej kawy ma niewiele wspólnego z szatańskim espresso. Możesz natomiast oczekiwać efektu odchudzającego… pytanie tylko, czy chodzi o obwód talii, czy jedynie o nasze portfele.

Zielona kawa zyskała rozgłos na miarę przełomowego odkrycia dietetycznego, tymczasem ta tajemnicza odmiana o rzekomo niezwykłych właściwościach to te same ziarenka, które znamy, tyle że przed obróbką termiczną. Czy jest możliwe, że w takiej formie kawa wykazuje imponujące działanie odchudzające?

Dietetycy są sceptyczni, a handlowcy zwietrzyli szansę na łatwy zarobek. Między nimi w rozkroku stoi potencjalny klient, który – jak to zwykle bywa w takich sytuacjach – nie wie, komu może zaufać. Zacznijmy zatem od tego, czym, oprócz koloru, różni się kawa zielona od palonej.

Kwas chlorogenowy

Kawę zieloną od palonej odróżnia obecność kwasu chlorogenowego (CGA), który jest silnym antyoksydantem, występującym w największych ilościach w liściach i zielonych owocach. Przypisuje mu się między innymi działanie detoksykujące, hepatoprotekcyjne (chroni wątrobę przed skażeniem metalami) oraz wazodilatacyjne (rozszerza ściany naczyń krwionośnych i obniża ciśnienie tętnicze.

Przede wszystkim jednak, kwas chlorogenowy ma zwiększać czułość komórek na insulinę i spowalniać wchłanianie cukru z pożywienia. Zmniejszenie skoków poziomu glukozy po posiłku nie tylko zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy, ale ma również znaczenie dla utrzymania prawidłowej masy ciała i może pomagać w odchudzaniu. Czy te właściwości zostały potwierdzone w badaniach klinicznych?

Fot. asgw / Foter / CC BY

Fot. asgw / Foter / CC BY

Kilka słów o badaniach

W kontekście zielonej kawy najczęściej cytuje się badania Joe Vinsona, chemika z Uniwersytet Pensylwanii. Przez 22 tygodnie podawał on ośmiu kobietom i ośmiu mężczyznom 1050 miligramów ekstraktu z ziaren zielonej kawy i odnotował średni spadek wagi u ochotników wynoszący 8 kg oraz zmniejszenie zawartości tkanki tłuszczowej średnio o 4% .

Wszystko wygląda dość obiecująco, ale niestety nie brakuje zastrzeżeń. Po pierwsze, grupa badanych była tak niewielka, że nie można tu mówić o niepodważalnych wynikach. Ochotnicy nie reprezentowali wszystkich grup wiekowych, ryzyko błędu losowego było znaczne, a samo badanie było dość nietypowo zaprojektowane (uczestnicy otrzymywali zarówno ekstrakt, jak i placebo).

Co istotne, badani wykonywali ćwiczenia fizyczne przez cały okres trwania eksperymentu. Efektu odchudzającego nie można zatem przypisać wyłącznie zielonej kawie, zwłaszcza, że uczestnicy tracili na wadze nawet w fazie podawania placebo. Dodatkowo, pojawiły się głosy, jakoby Vinson był jedynie autorem raportu z badań i miał otrzymać gratyfikację od producenta ekstraktu użytego w badaniu.

Nie bez znaczenia są też wyniki badań na myszach, opublikowane w Journal of Agricultural and Food Chemistry. Australijscy naukowcy sugerują, że kwas chlorogenowy nie tylko nie powoduje utraty wagi, ale może również nasilać cechy syndromu metabolicznego. Myszy, którym podawano wysokotłuszczową dietę i CGA tyły tak samo jak te wyłącznie na wysokotłuszczowej diecie, a dodatkowo wykazywały większą odporność na insulinę i wyższy stopień stłuszczenia wątroby.

Czy warto stosować zieloną kawę?

Trwała utrata wagi następuje na skutek połączenia aktywności fizycznej i zbilansowane diety o kaloryczności dopasowanej do indywidualnych potrzeb, i żaden specyfik nie jest w stanie podważyć tej prawidłowości. Choć kwas chlorogenowy i kofeina mogą przyczynić się do zmniejszenia wchłaniania glukozy i przyspieszenia termogenezy, stosowanie zielonej kawy bez kompleksowego podejścia do odchudzania nie przyniesie fenomenalnego spadku kilogramów.

Należy również pamiętać, że zielona kawa jest źródłem kofeiny, a ta nie jest obojętna dla zdrowia i samopoczucia. Choć w eksperymencie opisanym przez Vinsona nie wykazano efektów ubocznych stosowania zielonej kawy, płynących z niego obserwacji nie należy brać za pewnik ze względu na niewielką skalę badania.

Biorąc pod uwagę pobudzające i antyoksydacyjne właściwości zielonej kawy, można stosować ją z umiarem, tak jak i kawę paloną. Nie należy jednak polegać na niej w kwestii utraty wagi, dopóki nie pojawią się szerzej zakrojone badania ewentualnie potwierdzające jej skuteczność i bezpieczeństwo.


Stosowaliście zieloną kawę? Macie jakieś obserwacje?

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. kozzanna85

    chyba jednak wolę zieloną herbatę...

  2. Franny

    Ciekawe... nie pilam, na pewno spróbuję ;)

  3. gosc (Gość)

    Względem zielonej kawy na razie nie mam zastrzeżeń, piję ją od trzech tygodni i uprawiam gimnastykę regularnie . Uważam bowiem , że bez tego nie było by żadnych efektów spadło mi na razie trzy kg. Cieszę się z tego , że doszłam do siebie bo teraz mogę się pokazać i lepiej się czuję . Piję ją tylko dwa razy dziennie ,to prawda smak jest nijaki ale za to efekt murowany. Polecam , ale bez przesady ( ostrożności nigdy nie zaszkodzi ) .

  4. maria (Gość)

    jeśli chodzi o odchudzanie to co innego na mnie działa ;) olej arachidowy z oleofarm. oprócz tego zmniejsza apetyt i syci na dłużej. no i zwiększa koncentrację, czyli coś czego mi teraz potrzeba.

  5. Hania (Gość)

    Jak kawa to tylko slim coffee, wspomaga od jakiegoś czasu mój proces odchudzania.

  6. alik (Gość)

    powiem tak: parzona zielona kawa ma ohydny smak, cierpki, gorzki, wolę już suplementy z wyciągiem z zielonej kawy, biorę be slim, jak na razie Cindy Crawford to ze mnie nie jest, ale 15 kg pożegnałam, boczki zmalały, wzrosło lepsze samopoczucie, czyli coś jest na rzeczy z tą zieloną kawą :-)

  7. Agataa (Gość)

    Oczywiście ja wierzę że zielona kawa pomaga i konsekwentne jej stosowanie wspomaga odchudzanie, ja biorę tabletki z zielona kawa z costa nature.

  8. pupilowy

    Zielona herbata na pewno pomorze jak będzie substytutem niezdrowych napoi gazowanych...

  9. Kaśka (Gość)

    Jeśli chodzi o zieloną kawę to tylko w kapsułkach i jak najbardziej naturalną czyli costa nature bo czerpie tylko z natury, a najlepiej ja kupować na stronie nutreca com.

  10. lewikaj84

    Muszę spróbować :)

  11. Sonia (Gość)

    parzona zielona kawa to jedna z najokropniejszych rzeczy, jakie zdarzyło mi się pić :-) ale dzielnie popijałam ten wywar, chyba nawet przez kilka miesięcy. Potem wpadłam na genialny w swojej prostocie pomysł - zacznę brać zieloną kawę w tabletkach! Stanęło na tym, że regularnie brałam be slim z wyciągiem z zielonej kawy. Smak neutralny, efekty były i to zadowalające :-)

  12. Emilia (Gość)

    Ja uważam, że pomaga, piję ją na przemian z zieloną herbatą i oczywiście wodą, nie pamiętam już kiedy piłam cole np, sporo schudłam i poprawiła mi się kondycja mojej skóry, faktycznie powinno się sporo pić to oczyszcza organizm i nawilża skórę, ale ja jeszcze dodatkowo stosowałam tabletki be slim zielona kawa, plus dieta m.ż i przede wszystkim zdrowo się odżywiam, spadło 16kg, oby tak dalej.

  13. Kapiszon

    Jaka jest w smaku? Jak zwykła kawa? Skusiłbym się, ale jeśli mam zrobić 2 łyki i wyrzucić to szkoda mi pieniędzy.

  14. julija (Gość)

    ja jestem kawoszką także postawiłam na kawę Slim Coffee zamiast naturalnej pije Slim Coffee o smaku karmelowy.

  15. zośka (Gość)

    Efekty męki picia tej kawy przez miesiąc to 3kg w dół, po kolejnym powrót do dawnej wagi, mimo utrzymania podobnej diety i aktywności fizycznej.
    Wolę suplementy takie jak acetomale bo z tabletką łatwiej sobie poradzić. ;)

  16. zośka (Gość)

    Z zieloną kawą męczyłam się miesiąc, po kolejnym waga wróciła do poprzedniej mimo że utrzymałam podobną dietę i aktywność fizyczną.
    Z tabletkami jest trochę łatwiej ale jeśli już mam łykać to wolę suplementy takie jak Acetomale.

  17. ona55

    no właśnie przeglądając ostatnio informacje trafiłam na zieloną kawę, myślałam a raczej nie myślałam, że coś takiego w ogóle jest a tu proszę ;P akurat trafiłam to tutaj: http://www.biomedical.pl/dieta/zielona-kawa--wlasciwosci-6113.html i oczom nie wierzyłam, haha ale wynika z tego, że faktycznie coś w tym jest ;> teraz czytam jeszcze tekst u was no i myślę sobie, kurczę coś jest na rzeczy, u mnie jest taki sklepik to może sobie kupię i spróbuję ?? ? czy faktycznie ma takie zalety to się okażę na własnej skórze a są jakie wgl. przeciwsakzania żeby teog nie pić? możę to jakoś działać odwrotnie ?? ?

  18. wilkanet85

    nigdy nie piłam takiej kawy!

  19. nowanitka87

    Zielona kawa jest ostatnimi czasy coraz bardziej popularna, może i ja spróbuję :)

  20. gold

    ja kaska te ktore Ty bierzesz tez nam i polecam bo sa naprawde konkretne a to o to przeciez chodzi.

  21. patryshka83

    Próbowałam pić zieloną kawę, ale kompletnie mi nie smakuje - to nie dla mnie!

  22. Cornelius (Gość)

    Awesome article.

    Here is my blog post ::

  23. wania (Gość)

    jest obleśna i śmierdzi i nie działa Najlepszy Novoslim

  24. gold

    ja z nutreca kupuje zawsze bo jest naturalna

  25. anete

    Jakoś zielona herbata bardziej mnie przekonuje.