Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Zima to dobry czas na odchudzanie

Nie ma nic łatwiejszego niż chodzenie, przecież robimy to od małego. Dlaczego więc tłumaczymy się, że nie mamy czasu, że nam się nie chce. Pokonaj własną słabość i wyjdź z domu.

Codzienne spacery i marsze pozwalają utrzymywać nas w dobre kondycji fizycznej, a przecież głównie o to chodzi. Już po tygodniu zauważysz przypływ energii, lepszy sen, a po dwóch spadek wagi. Dla osób po 50 roku życia ruch jest najlepszym lekarstwem na poprawę krążenia, bolesność stawów, osteoporozę. Maszerując przez pół godziny w tempie 4km/godz spalamy 90 kcal, a w tempie 6km/godz już 160 kcal. A zatem warto poświęcić ten czas na ruch na świeżym powietrzu i na pewno nie będzie to czas stracony.

Ubranie

Najważniejsze jest obuwie. Dobrze gdyby to były buty do biegania, które amortyzują dobrze stopę, lub też dobre inne wygodnie obuwie. Następnie to lekka, wodoodporna i wiatroszczelna kurtka i czapka. Mając takie wyposażenie, ruszamy w drogę.

Ustalamy program

Część obowiązków domowych podziel między rodzinę. Ustal w które dni będziesz chodzić, jeżeli możesz codziennie, to byłoby wspaniale. Ale jeśli zaplanujesz, że będziesz chodzisz codziennie, a potem nic z tego nie wyjdzie, to będziesz zła. Dopasuj swoje zajęcia do możliwości i lepiej zaplanować co drugi dzień. ale za to konsekwentnie tego się trzymać. Jeśli nie chodzisz zbyt wcześnie do pracy, to wstań trochę wcześniej i zrób sobie spacer. Będzie to świetny sposób na rozpoczęcie dnia. Podniesie się poziom endorfin i będziesz mieć więcej energii na cały dzień. Nie zaważaj też, że na dworze jest zimno, pada śnieg, jest mróz. Szybki marsz pobudzi krążenie i cię rozgrzeje. Jeżeli czasami brak ci motywacji i nie masz ochoty wychodzić z domu, to umawiaj się z kimś na wspólny marsz, wówczas musisz pokonać lenistwo i iść.

A może nordic walking. To bardzo dobra forma ruchu. Pozwala spalić o 22% więcej kalorii Telewizji też nie musimy oglądać bezczynnie -wykonuj przysiady, rowerek, wymachy. Wieczorem możesz zrobić przechadzkę po schodach - w dół i w górę kilka razy.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. strattatstratat (Gość)

    sratatata zima jest zimno i czlowiek chce siedziec w domu

  2. john (Gość)

    Jak dla mnie nie ma nic lepszego niż zimowy jogging, wypad na łyżwy czy na narty ;) Nie dość, że przyjemnie, to jeszcze człowiek spala dwa razy więcej tłuszczu - przez sam ruch i przez to, że organizm też szybciej spala, żeby wyrównać temperaturę. A przed ćwiczeniami można jeszcze stosować l-karnitynę, która w naturalny sposób przyśpiesza to spalanie. Ja akurat polecam taką w proszku, Direct, bo sam taką właśnie stosuję ;)

  3. anita (Gość)

    Ja mysle ze kazda pora roku tak naprawde jest dobra,zeby tylko rzucic troszkę tłuszczyku i przy okazji zadbać tez i o swoje zdrowie.Sama wiem to po sobie-kiedy czesto mój kręgosłup ma dosyc siedzenia codziennie w pracy.DLatego tez troszkę za namowa kolezanki zapisałam sie na takie zajęcia

    Czas coś zrobić dla siebie

  4. babaryba

    Tej zimy nie ma leniuchowania, trzeba już kompletować asortyment ;)

  5. editwil

    A ja zauważyłam że zaczęłam chudnąć właśnie na zimę :) Przez lato waga się utrzymywała, a teraz znów gubię. Mi wystarczą spacery z dziećmi do szkoły i przedszkola, a potem wchodzenie i schodzenie z 4 piętra po kilka- naście razy dziennie :)