Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Życie po zawale serca

Rozpoczęcie wczesnej rehabilitacji pozwala szybko wrócić do normalnego życia. Ale też konieczne będą małe zmiany w jego dotychczasowym trybie.

Jeśli po zawale nie wprowadzimy pewnych zmian, które nas do niego doprowadziły, możemy szybko znowu trafić do szpitala. Ale też, co najgorsze, nie wiadomo czy za drugim razem dopisze nam szczęście. Zmiany w naszym trybie życia zależne są od siły, z jaką dotknęła nas choroba, jakie poczyniła zniszczenia i od ogólnej kondycji. Jeśli zawał był silny i rozległy to uważajmy się za szczęściarzy i zróbmy wszystko aby nie było powtórki. Nasze postanowienia możemy nazwać, że będą one przykazaniami, których należy przestrzegać.

Po pierwsze - odzyskać sprawność

Już w szpitalu, oczywiście pod okiem fachowca uczymy się jak prawidłowo oddychać i ćwiczyć. Później takie same ćwiczenia będziemy wykonywać już w domu. Przez kilka tygodni wszystkie czynności wykonujemy jakby w zwolnionym tempie, należy więcej czasu wypoczywać, unikać wysiłku, leżeć. Przyjdzie czas na więcej ruchu a i większość zajęć powróci do codzienności. Bardzo dobrym ćwiczeniem jest pływanie i jazda na rowerze.

Rzucamy palenie

Po przebytym zawale z reguły wszyscy pacjenci rzucają palenie. Ale już po powrocie ze szpitala niestety część z nich powraca do nałogu. Są też tacy, którzy myślą, że jak przejdą na fajkę to będzie mniej szkodliwe. Niestety tak nie jest. Dym z fajki jest takim samym zabójcą jak z papierosów. Jeśli sami nie mamy na tyle silnej woli by rzucić palenie, zastosujmy gumy, plastry, ale wcześniej skonsultujmy się z lekarzem. Nikotyna wchodzi w interakcje z wieloma lekami kardiologicznymi. Aplikując tabletki czy plastry antynikotynowe, możemy sobie więcej zaszkodzić, niż pomóc doprowadzając np. do zaburzeń rytmu lub wzrostu ciśnienia.

Unikamy stresu

Im więcej uśmiechu i optymizmu tym lepiej. Kiedy zbyt długo jesteśmy w depresji, w złym nastroju, może to wywołać kolejny zawał. Poszukajmy sobie jakieś hobby, spotykajmy się ze znajomymi, chodźmy na spacery, do kina, teatru. Nie siedźmy przed telewizorem.

Pilnujemy wagi

Nawet niewielka nadwaga zwiększa ryzyko pogłębienia się choroby, jak też wystąpienie kolejnego zawału. Jeśli tych nadprogramowych kilogramów jest niedużo, wystarczy wprowadzić ograniczenie jedzenia i więcej się ruszać. Ale jeśli tych kilogramów jest więcej niż 10 kg to powinien nam pomóc dietetyk. Przy problemach sercowych nie możemy za szybko tracić na wadze, najlepiej 1-2 na miesiąc. Unikniemy też efektu jo-jo.

Zdrowa dieta

Przede wszystkim jemy więcej warzyw i owoców. Unikamy mięsa czerwonego i tłuszczów zwierzęcych. Nie musimy natomiast rezygnować z kawy czy też kieliszka alkoholu - wszystko w granicach rozsądku.

Słuchać swego ciała

Jeśli podczas ćwiczeń czy innego wysiłku fizycznego poczujemy ból w klatce, złe samopoczucie - należy przerwać pracę i skontaktować się z lekarzem. Ale nie możemy też nadmiernie być przewrażliwieni w to wsłuchiwanie się, ograniczenie ćwiczeń, ruchu, diety - taki stan doprowadzi nas raczej do depresji czy nerwicy, a to może stać się przyczyną kolejnego zawału.

Seks

Pokutuje taki przesąd, że po zawale należy zapomnieć o seksie - nic błędnego. Seks sprzyja zdrowiu, rozładowuje stres i emocje. Oczywiście nie od razu po przebytym zawale, tu raczej ograniczmy się do pieszczot. Ale już po kilku tygodniach możemy pozwolić sobie na coś więcej. Nie bójmy się, że mamy przyspieszone tętno, oddech, pocimy się. Podczas zawału odczuwamy bardzo silny ból w klatce piersiowej, a w czasie stosunku są to raczej przyjemne doznania. Niektórzy panowie mogą potrzebować wsparcia środkami farmakologicznymi. W takiej sytuacji mogą je zażywać tylko po uzgodnieniu z lekarzem, gdyż mogą one wchodzić w interakcje z lekami kardiologicznymi.

Kontrola ciśnienia

Pomiar ciśnienia wykonujemy rano, zaraz po wstaniu z łózka, ale nim zażyjemy tabletki. Wyniki pomiaru ciśnienia i puls zapisujemy. Będzie to potrzebne przy każdej wizycie kontrolnej u lekarza, który oceni jak postępuje terapia i czy choroba się nie pogłębia.

Zażywanie lekarstw

Przestrzeganie wyznaczonych pór zażywania lekarstw jest bardzo ważne. Większość leków kardiologicznych zażywa się po jedzeniu, nie obciążają one wówczas żołądka. Pod żadnym pozorem nie przerywamy kuracji na własną rękę, gdy się np. lepiej poczujemy. Jeśli po jakimś leku odczuwamy dyskomfort np. puchną nam nogi, nie odstawiamy go bez porozumienia z lekarzem. Jeśli zdarzy nam się, że ominiemy porę zażycia leku, nie wpadajmy w panikę. Leki kardiologiczne działają kilka godzin, nie ma powodu do niepokoju.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

POLECAMY