Rozmiar tekstu: pomniejsz tekst resetuj tekst powiększ tekst drukuj

Żylaki kończyn dolnych

Żylaki kończyn dolnych to widoczne, wrzecionowate poszerzenia żył powierzchniowych kończyn dolnych, często występujące z charakterystycznymi balonowatymi zgrubieniami i powodujące uczucie dyskomfortu, a nawet bólu, który zaostrza się podczas stania lub siedzenia.

Żylaki częściej stwierdza się u kobiet, zwykle po 40 roku życia, a ze względu na przyczynę zmian, dzieli się je na:

  • żylaki pierwotne, które rozwijają się na skutek zmniejszonej odporności żył na rozciąganie, współistniejącej z czynnikami ryzyka takimi jak siedzący tryb życia, praca stojąca, ciąża, nadmierny wysiłek fizyczny i dieta obfitująca w sól;
  • żylaki wtórne, rozwijające się w konsekwencji chorób prowadzących do niedrożności żył głębokich (zapalenie żył, uszkodzenie zastawek żylnych, zakrzepica).

Żylaki mogą również występować w przebiegu wrodzonych zaburzeń takich jak zespół Klippla-Trénaunaya.

Metoda leczenia żylaków zależy od stopnia zaawansowania zmian. Stosuje się leczenie zachowawcze polegające na zmianie trybu życia i noszeniu specjalnych opasek uciskowych, farmakoterapię, skleroterapię, a także zabiegi laserowe (EVLT) i chirurgiczne.

Komentarze
Dodaj komentarz

Odpowiadasz jako: Gość

  1. frezja (Gość)

    Żylaki kończyn dolnych mogą być zdradliwe. Czasami wychodzą na zwenatrz i wtedy nie są tak groźne jak te w środku. Do swojego lekarza, dr. Rumianowskiego któryjest chirurgiem naczyniowym trafiłam z drobnymi pajączkami, a okazało się, ze mam całkiem dobrze uhodowane żylaki wewnętrzne.

  2. mania (Gość)

    ja bardzo z żylakami się męczyłam, szczególnie w upalne dni utrudniały mi funkcjonowanie, ale pomogły mi zdecydowanie takie specjalne podkolanówki, zamawiałam sobie w sieci w e-sklepmedyczny i ulga była bardzo znacząca

  3. Malka (Gość)

    u mnie żylaki nie tyle męczyły mnie bólem bo jakoś nie było to uciążliwe co przeszkadzały mi przede wszystkim ze względów estetycznych ale zdecydowałam się na wizytę u dr Reś z dermedika i faktycznie bezoperacyjnie za pomocą skleroterapii udało się z żylakami uporać z czego jestem bardzo zadowolona